To koniec jednogroszówek? Resort ma pomysł, jak pozbyć się „drobnych”

23.09.2019 22:27
NBP wycofa z obiegu jednogroszówki? MF o ustawie o zaokrąglaniu kwot do zapłaty
fot. Shutterstock/ kolbet (ilustracyjne)

Monety o najniższych nominałach stanowią ponad połowę wszystkich monet w obiegu. Koszt ich produkcji jest wysoki, a pieniądze te często pozostają w skarbonkach. Czy możliwe jest wycofane ich z obiegu? – pyta poseł Paweł Pudłowski w interpelacji do resortu finansów.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin   

Kraje takie jak Belgia, Czechy czy Dania wycofały z obiegu monety o najniższych nominałach. „Powinniśmy brać przykład z racjonalnych rozwiązań” – pisze poseł Pudłowski. Resort finansów w odpowiedzi na interpelację poselską odniósł się do pomysłu likwidacji jedno i dwugroszówek.

"Aktualnie zarówno Ministerstwo Finansów, jak i Narodowy Bank Polski, który jest ustawowo zobowiązany do organizowania gospodarki znakami pieniężnymi Rzeczypospolitej Polskiej, nie prowadzą prac w zakresie wycofania z obiegu monet o najniższej wartości nominalnej" – poinformował Leszek Skiba, wiceminister finansów.

Zobacz także

Wiceminister zaznaczył w odpowiedzi, że alternatywą dla tego rozwiązania może być ustawa o zaokrągleniu kwot płatności gotówkowych. NBP zbadał już ewentualne następstwa wprowadzenia takiego pomysłu.

"Wewnętrzne analizy przeprowadzone przez NBP, oparte m.in. na wynikach ankiety telefonicznej skierowanej do ograniczonej grupy przedsiębiorców w zakresie dotyczącym ewentualnego przyjęcia ustawy o zaokrąglaniu kwot płatności gotówkowych wskazują, że w przypadku wprowadzenia ustawy o zaokrągleniu kwot płatności gotówkowych, niewielka liczba przedsiębiorstw zdecyduje się na zaokrąglenie cen i prawdopodobnie wpływ ten na wzrost inflacji zostanie skompensowany przez inne podmioty zamierzające zaokrąglić końcówki groszowe w dół w celu zwiększenia konkurencyjności swoich ofert" - dodał wiceminister.

Zobacz także

Jak dodaje Skiba, ustawę o zaokrąglaniu kwot do zapłaty powinna poprzedzać kampania informacyjna. Resort finansów nie wyklucza jednak tego rozwiązania.

W 2018 roku koszt emisji znaków pieniężnych, w tym banknotów i monet kolekcjonerskich, przekroczył 260 milionów zł. Producenci znaków pieniężnych w 2018 roku dostarczyli do NBP ponad 236 milionów sztuk banknotów i ponad miliard sztuk monet.

Jak czytamy w odpowiedzi na interpelację, bank centralny już w 2014 roku ograniczył koszty emisji monet o najniższej wartości nominalnej (1 grosz, 2 grosze i 5 groszy). Było to następstwem zmiany stopu, z którego monety te były produkowane - z mosiądzu manganowego na stal powlekaną mosiądzem – czytamy w odpowiedzi.

Zobacz także

Podobny los czeka 10, 20, i 50 – groszowe monety, a także złotówki. Decyzja w tym zakresie podjęta zostanie w najbliższym czasie" - poinformował wiceminister.

Jak pozbyć się „drobnych”?

Leszek Skiba poinformował w odpowiedzi na pytanie posła, że monety można wymienić nie tylko w sklepach. W sali operacyjnej Oddziału Okręgowego NBP w Warszawie pilotażowo zostało uruchomione samoobsługowe urządzenie umożliwiające zamianę monet. Przy jego pomocy możliwa jest szybka zamiana dużej ilości bilonu na znaki pieniężne o odpowiednio wysokich nominałach. Automat obsługuje monety od 1 grosza do 5 złotych.

Zobacz także

Skiba wyjaśnia, że po zakończeniu przyjmowania monet, urządzenie drukuje potwierdzenie, na podstawie którego w kasie oddziału jest wypłacana równowartość przyjętych monet (w wybranych nominałach).

RadioZET.pl/PAP