Zamknij

Müller w Radiu ZET: rekompensaty za stan wyjątkowy według zarobków z 2020

06.09.2021 09:47
Mateusz Morawiecki i Piotr Muller
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Przedsiębiorcy, których działalność została ograniczona przez wprowadzenie stanu wyjątkowego w miejscowościach przy granicy z Białorusią otrzymają rekompensaty – zapewnił Gość Radia ZET Piotr Müller. Podstawą do wyliczenia wysokości pomocy dla poszkodowanych mają być „kwoty, które zarabiali w zeszłym roku, czy w latach poprzednich”.

Lockdown dał się mocno we znaki gospodarce.  Przedsiębiorcy, którzy prowadzą swoje biznesy w miejscowościach przy granicy z Białorusią po wprowadzeniu stanu wyjątkowego mają dodatkowy powód do zmartwień: ograniczenia bezpośrednio wpływają na kondycję prowadzonych przez nich biznesów.

Gość Radia ZET rzecznik rządu Piotr Müller w rozmowie z Beatą Lubecką zapewnił przedsiębiorców, że nie zostaną zostawieni sami sobie. Dodał jednak kilka słów, które mogą właścicieli biznesów tracących na stanie wyjątkowym zmartwić: wysokość pomocy ma być według polityka wyliczana na podstawie przychodów z 2020 roku, a więc gdy były niższe z powodu lockdownów.

Przedsiębiorcy objęci stanem wyjątkowym otrzymają rekompensaty. „Według kwot, które zarabiali w zeszłym roku, czy w latach poprzednich”.

Stan wyjątkowy w miejscowościach przy granicy z Białorusią został wprowadzony z powodu zagrożenia napływem uchodźców, którzy mają być celowo sprowadzani przez reżim Łukaszenki w celu destabilizacji Polski oraz Unii Europejskiej.

Nie bez znaczenia mają być także zbliżające się, duże wspólne ćwiczenia białoruskiej i rosyjskiej armii, Zapad-21. Mają one odbywać się relatywnie niedaleko granicy z Polską, a według zapowiedzi może w nich wziąć udział nawet 200 000 żołnierzy.

Wprowadzenie stanu wyjątkowego oznacza ograniczenie swobód obywatelskich dla Polaków, którzy zamieszkują objęte nim tereny. W połączeniu z zakazem wstępu dla osób z zewnątrz oznacza to kłopoty dla przedsiębiorców, którzy muszą liczyć się z dużym spadkiem przychodów. Piotr Müller obiecał w Radiu ZET, że państwo nie zostawi ich samych sobie i wypłaci stosowne rekompensaty.

Będą kierowane środki finansowe, podobnie jak w tarczach, w okresie epidemii. Skonstruujemy dodatkową pomoc. Będzie się to odnosiło do kwot, które zarabiali w zeszłym roku, czy w latach poprzednich. Wypracowujemy mechanizm, poddamy go szybkim konsultacjom. Tak, by te osoby na tym nie straciły.

Piotr Müller

Zapowiedź wyznaczania kwoty pomocy od przychodów przedsiębiorców z 2020 roku może budzić wśród właścicieli biznesów niepokój. Ich zarobki były wtedy bowiem ograniczone przez lockdowny, które wprowadzał rząd, a wielu z nich – na przykład siłownie i kluby fitness – nie mogły działać wcale przez wiele miesięcy.

Zapowiedź Piotra Müllera oznaczałaby więc, że rząd jako rozważa rekompensaty na podstawie wyników, które były nie tylko znacznie niższe niż z czasów sprzed pandemii, lecz także w wielu przypadkach oznaczały ponoszenie wysokich strat. Nadzieją dla objętych stanem wyjątkowym przedsiębiorców są słowa, że pod uwagę mogą być brane także lata wcześnijsze – a więc czasy przedpandemicznego prosperity.

RadioZET.pl/Radio ZET