Resort infrastruktury chce kary za spóźnione pociągi. Kolejarze protestują

24.06.2019 08:09
Ministerstwo Infrastruktury chce kary za spóźnione pociągi. Kolejarze protestują
fot. Piotr Kamionka/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Ministerstwo Infrastruktury planuje wprowadzić kary za spóźnianie się pociągów. Pomysł nie podoba się kolejarzom – podaje „Puls Biznesu”. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak napisał dziennik, zarówno przewoźników, jak i zarządców torów do jazdy zgodnie z rozkładem jazdy będą motywować kary. Ministerstwo Infrastruktury zamierza wprowadzić je, nowelizując ustawę o transporcie kolejowym oraz restrukturyzacji Polskich Kolei Państwowych (PKP).

Kolejarze krytykują

Przewoźnik kolejowy lub zarządca, który spowoduje opóźnienie pociągu, będzie wypłacał rekompensatę odpowiednio zarządcy lub przewoźnikowi kolejowemu, którego pociąg został opóźniony – wskazano w projekcie nowelizacji.

Jak zaznaczył dziennik, pomysł ten nie przypadł do gustu kolejarzom, którzy nie chcą płacić za opóźnienia pociągów będące często skutkiem prac związanych z modernizacją sieci kolejowej.

Zobacz także

Obecnie, w związku z realizacją szeroko rozumianych prac remontowych na infrastrukturze kolejowej zarówno awaryjnych, jak i wynikających z KPK (Krajowy Program Kolejowy – przyp. red.) jeszcze długo będziemy mieli do czynienia z dużymi ograniczeniami w płynnym prowadzeniu ruchu.

Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo

„PB” zaznacza jednak, że PKP PLK – zarządca państwowej sieci linii kolejowych – wcale nie palą się do zmiany przepisów dotyczących kar za niepunktualność.

Oprócz rekompensat wymagają one precyzyjnego monitorowanie punktualności. Konieczne jest też opracowanie systemu rozliczania płatności między przewoźnikami i zarządcami.

Pociągi coraz bardziej punktualne

Przedstawiciele PKP PLK chcą mieć czas i wnioskują o stosowanie przepisów dotyczących punktualności dopiero po wejściu w życie rozkładu jazdy na lata 2020/2021, czyli w praktyce od grudnia przyszłego roku.

Natomiast Fundacja ProKolej zaproponowała, aby punktualność i rozliczania rekompensat nadzorował w roli arbitra Urząd Transportu Kolejowego (UTK).

„Puls Biznesu” zaznaczył, że w pierwszych trzech miesiącach tego roku punktualność pociągów pasażerskich wynosiła ponad 93 proc. W tym samym okresie rok temu przekroczyła 90 proc. – wynika z danych Urzędu Transportu Kolejowego (UTK). Zdaniem gazety poprawa wyników to rezultat zmiany sposobu liczenia spóźnień.

Zobacz także

RadioZET.pl/Puls Biznesu