Rekordowa liczba nowych mieszkań

05.03.2020 17:23
Mieszkania do sprzedaży i na wynajem. Jest najnowszy raport resortu rozwoju
fot. Kanjana Kawfang/Shutterstock (ilustracyjne)

Na koniec ubiegłego roku deficyt mieszkaniowy wyniósł on 641 tys. mieszkań. Oznacza to, że ok. 1,7 mln osób nie mieszkało samodzielnie - wynika z raportu Ministerstwa Rozwoju.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Autorzy prezentowanego w czwartek "Raportu o stanie mieszkalnictwa" przygotowanego przez resort rozwoju, wskazali, że w ciągu czterech lat deficyt mieszkaniowy obniżył się o ok. 256 tysięcy lokali.

Według ekspertyzy na koniec 2019 roku było o 424 tys. mieszkań więcej niż gospodarstw domowych. Zdaniem autorów raportu to wskazuje na zwiększanie się liczby pustostanów.

Zobacz także

Problem z mieszkaniami mają głównie młodzi

- Pomimo tego, że zasób mieszkaniowy w naszym kraju systematycznie wzrasta, ciągle mamy deficyt mieszkaniowy - mówił podczas czwartkowej konferencji wiceminister rozwoju Marek Niedużak.

Wyjaśnił, że chodzi o różnicę między liczbą lokali zamieszkanych a liczbą gospodarstw domowych. Niedużak dodał, że według szacunków resortu na koniec 2019 r. deficyt ten wyniósł 641 tys. mieszkań.

Wiceminister zaznaczył, że jest spora grupa osób, które wynajmują mieszkanie, bo nie stać ich na kredyt hipoteczny.

Wzrost liczby oddawanych do użytku mieszkań nie poprawia też istotnie dostępności mieszkań dla osób "o dochodach zbyt niskich, by kupić lub wynająć mieszkanie na zasadach rynkowych", a jednocześnie za wysokich, by móc starać się o najem mieszkania komunalnego.

Zobacz także

Problem mają głównie osoby młode, które wchodzą na rynek pracy, rodziny wielodzietne oraz samotnie wychowujące dzieci

Marek Niedużak

Dodał, że w Polsce mamy do czynienia z modelem włoskim, bo udział osób młodych w wieku 25-34 lata, które mieszkają z rodzicami przekracza 45 proc., przy średniej unijnej ponad 28 proc. Zajmujemy pod tym względem 8. miejsce w Europie.

Autorzy raportu wskazali też, że pod względem liczby nowo wybudowanych mieszkań w przeliczeniu na 1 tys. mieszkańców Polska - z wynikiem 4,9 - zajęła w 2018 r. 5. miejsce (ex aequo z Estonią) wśród 22 państw UE. Lepsze wyniki miały: Finlandia (7,7), Austria (7,4), Francja (6,9) i Szwecja (5,2).

Zobacz także

Kto buduje w Polsce najwięcej mieszkań?

Jak zauważyła Katarzyna Kuniewicz z firmy JLL, w ostatnich latach "największymi dostarczycielami mieszkań" są deweloperzy.

W 2019 r. budownictwo deweloperskie oraz inwestycje osób fizycznych stanowiły blisko 97,8 proc. liczby nowo wybudowanych mieszkań.

Z kolei mieszkania przeznaczone dla osób o niższych dochodach (komunalne, zakładowe czy w ramach towarzystw budownictwa społecznego) - tylko 2,2 proc., czyli ok. 4,6 tys.

Według Kuniewicz w tym roku może paść kolejny rekord budowlany.

Jednocześnie możemy mieć do czynienia z przedziwną sytuacją, kiedy mieszkań buduje się coraz więcej, oddaje się coraz więcej, a czynsze i ceny rosną

Katarzyna Kuniewicz

Zobacz także

Ponad 30 proc. produkcji deweloperów, jak dodała Hanna Milewska-Wilk z Laboratorium Rynku Najmu, jest kupowana na wynajem.

Dane te dotyczą wyłącznie rynku pierwotnego, natomiast na rynku wtórnym ta proporcja może być jeszcze większa na korzyść kupujących na wynajem

Hanna Milewska-Wilk

Dodała, że w 2018 r. 775,7 tys. podatników miało przychody z najmu, czyli o ponad 60 tys. więcej niż w roku poprzednim. Najemcami, jak zaznaczyła, są głównie osoby młode.

Z kolei Adam Czerniak ze Szkoły Głównej Handlowej ocenił, że spora część deficytu mieszkaniowego w Polsce dotyczy mniejszych miejscowości.

Zaznaczył, że nasz rynek mieszkaniowy jest bardzo podatny na występowanie "bańki cenowej". Wynika to m.in., jak tłumaczył, z niskiej elastyczności cenowej podaży.

- Jak ceny rosną, to nie uwalnia się natychmiastowo podaż - podkreślił. Dodał, że krajach, takich jak Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone wzrost cen zachęca ludzi do sprzedawania mieszkań.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP