Rewolucja na rynku spożywczym. Mięso z laboratorium zastąpi tradycyjne?

15.10.2019 10:14
Mięso hodowane komórkowo zastąpi tradycyjne
fot. Shutterstock/Africa Studio (ilustracyjne)

Jest sposób na ograniczenie spożycia schabowego czy kurczaka. Można przy okazji ocalić miliony zwierząt. Odpowiedzią jest mięso hodowane komórkowo.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Jeśli ludzie przekonają się do jedzenia mięsa hodowanego komórkowo, można będzie zmniejszyć popyt na mięso tradycyjne i ocalić miliony zwierząt – przekonuje w rozmowie z PAP Chris Bryant, który bada postrzeganie takiego nowego rodzaju mięsa przez konsumentów.

Badacz wyjaśnia, że laboratoryjne mięso powstaje z komórek zwierzęcych, lecz jego źródłem nie jest ubój żywych istot. Wyjaśnia, że takie mięso pod wieloma względami przewyższa mięso tradycyjne – chociażby dlatego, że aby je uzyskać, nie trzeba zabijać zwierząt.

Zobacz także

To przełom na rynku spożywczym i sposób na zniwelowanie zgubnych skutków środowiskowych produkcji mięsa. Bryant zaznacza, że przy produkcji nowego rodzaju mięsa możemy wytwarzać mniej gazów cieplarnianych, zużywać mniej wody i zajmować mniejszy obszar ziemi pod taką produkcję.

  • Co piąty ankietowany w Wielkiej Brytanii deklaruje, że jadłby mięso hodowane komórkowo.
  • W Stanach Zjednoczonych taką wolę wyraziło 2/3 ankietowanych.

Zobacz także

Chris Bryant widzi spore szanse na ograniczenie spożycia tradycyjnego mięsa. Jak dodaje, w Wielkiej Brytanii co roku zabija się miliard zwierząt hodowlanych. Popyt na nie zastąpi mięso hodowane komórkowo.

Zobacz także

Doktorant wyjaśnia, że kiedy ludzie pierwszy raz słyszą o mięsie hodowanym komórkowo, często myślą o nim z niepokojem albo wręcz ze wstrętem. Wynika to w większości z tego, że nie są zaznajomieni z tematem.

Może w przyszłości będziemy uważali za absurd to, że zabijaliśmy kiedyś tak wiele zwierząt dla mięsa.

– mówi Chris Bryant

RadioZET.pl/PAP