Zamknij

Stanisław Żółtek wyjaśnia słowa o "menelowym plus"

19.06.2020 08:48
Menelowe plus. Stanisław Żółtek wyjaśnia, co miał na myśli
fot. RadioZET.pl

Wypowiedź Stanisława Żółtka o "menelowym plus" to jeden z najbardziej pamiętnych momentów ze środowej debaty prezydenckiej. Co miał na myśli kandydat? Odpowiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl.

Stanisław Żółtek, były europoseł i były prezes Kongresu Nowej Prawicy, jest jednym z 11 kandydatów w wyborach prezydenckich. Podczas środowej debaty w telewizji publicznej polityk w pytaniu o możliwe przyjęcie w Polsce waluty euro, odniósł się do polityki socjalnej rządu PiS.

- Jakieś 500 plus, kolejne 1000 plus, 5000 plus, jakieś bony turystyczne. Aż mi strach zaproponować rządowi, że są budki od piwa. Że może menelowe plus by jeszcze wrzucili, bo to też są głosy wyborcze - powiedział Żółtek. Jego wypowiedź odbiła się szerokim echem w internecie, a komentatorzy wskazywali, że to najbarwniejszy moment bladej debaty w TVP.

"Menelowe plus". Co miał na myśli Żółtek?

O swojej nietypowej propozycji kandydat na prezydenta opowiedział w rozmowie z Jankiem Kwietniewskim z portalu RadioZET.pl. Żółtek nie ukrywał, że jest zaskoczony skalą odzewu po jego wypowiedzi w TVP.

Muszę przyznać, że nie spodziewałem się aż takiego odzewu. Cóż mam powiedzieć, ja jestem zadowolony. Bo przekaz tą ironią dałem i o to chodziło (...) Przekaz, że nie można kraść pieniędzy ludzi i za ich pieniądze te głosy kupować. Jest to i kradzież i podłe zachowanie, które przed wyborami jest bardzo nieładną rzeczą

Stanisław Żółtek

Podkreślił, że wszelkie propozycje nowych programów socjalnych pojawiają się przed wyborami, co ma fundamentalne znaczenie. - Jest to też szydzenie z pracy ludzi, że nie ważna jest praca i uczciwe życie. Ważne jest to, żeby za kupione głosy kupić tych, co nawet nic nie robią - na przykład meneli - wyjaśnił Żółtek.

Jego zdaniem państwo zbyt dużą opieką otacza obywateli, z których część oczekuje kolejnych świadczeń.

Kim jest Stanisław Żółtek?

Urodził się w 1956 roku. Od początku lat 90. ubiegłego stulecia obecny w polityce - m.in. w Unii Polityki Realnej i Kongresie Nowej Prawicy. Przez lata związany ze środowiskiem Janusza Korwina-Mikke.

W latach 1997-1998 pełnił funkcję wiceprezydenta Krakowa (w gabinecie Józefa Lassoty). W 2014 roku udało mu się zdobyć 5-letni mandat europosła z list Kongresu Nowej Prawicy.W 2019 roku założył partię PolEXIT, której głównym postulatem jest wyjście Polski z Unii Europejskiej. Rok później udało mu się zarejestrować komitet na wybory prezydenckie.

RadioZET.pl