Co po maturze? Oto trzy najbardziej pożądane na rynku pracy zawody

08.06.2020 12:36
Matura 2020. Jakie studia wybrać? Najbardziej pożądane profesje
fot. Shutterstock/Rawpixel.com (ilustracyjne)

Medycyna, informatyka a może rolnictwo? Kryzys wywołany pandemią koronawirusa ujawnił, które zawody zyskują na wartości. To także wskazówka dla tegorocznych maturzystów, którzy w czerwcu podejdą do egzaminu dojrzałości, a następnie wybiorą kierunek studiów.

Epidemia koronawirusa nie pozostanie bez wpływu na rynek pracy. Kryzys ujawnił, które zawody zyskują na wartości i bez których jako społeczeństwo nie będziemy w stanie przetrwać. Niektóre profesje stały się kluczowe dla dalszego funkcjonowania gospodarki w dobie pandemii, a niektóre okazały się zbędne.

Z zestawienia przygotowanego przez agencję zatrudnienia Personnel Service wynika, strzałem w dziesiątkę dla świeżo upieczonego maturzysty będzie wybór kierunku studiów związany z automatyzacją, medycyną i rolnictwem.

Jaki kierunek studiów wybrać w 2020 roku?

Agencja Personnel Service powołuje się na dane Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Wynika z nich, ze przynajmniej od czterech lat na topie najchętniej wybieranych kierunków studiów jest informatyka. Eksperci są zdania, że przy postępującej digitalizacji i automatyzacji na rynku trend ten szybko się nie zmieni.  

Zobacz także

Eksperci z Personnel Service wskazują na paradoks związany z rozwojem technologii. "Paradoksalnie transformacja cyfrowa polskiego biznesu może przyspieszyć dzięki epidemii COVID-19 i związanym z nią obostrzeniom” – czytamy w analizie Personnel Service.

Skąd taki wniosek? Pandemia wymusiła na przedsiębiorcach przeniesienie swoich usług do sieci a samą pracę – z biur do domów. Eksperci wskazują, że kolejnym krokiem transformacji będzie automatyzacja niektórych czynności. Jednak jak wynika z badania Personnel Service „Barometr Polskiego Rynku Pracy 2020”, aż 68 procent firm nie jest jeszcze na nią gotowych. Dlaczego? Na rynku wciąż brakuje specjalistów.

Zobacz także

- Automatyzacja będzie się rozwijać, a tym samym zwiększy się zapotrzebowanie na specjalistów w tej dziedzinie. Technologia, nawet ta najbardziej zaawansowana, potrzebuje nadzoru człowieka. Stąd kierunki związane z robotyką czy programowaniem są bardzo przyszłościowe– zaznacza Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service i ekspert ds. rynku pracy.

Zobacz także

Niezmiennie na wysokim poziomie utrzymuje się też zapotrzebowanie na medyków, co tylko potwierdziła pandemia koronawirusa. Brakuje rąk do pracy, a może być jeszcze gorzej. Agencja powołuje się na dane Głównego Urzędu Statystcznego, z których wynika, że liczba medyków w wieku emerytalnym rośnie.

Co czwarty lekarz lub pielęgniarka ma co najmniej 65 lat. Służbie zdrowia nie sprzyjają również dane demograficzne – polskie społeczeństwo szybko się starzeje. Popyt na medyków wzrośnie, gdyż coraz więcej osób będzie potrzebowało opieki lekarskiej.

Zobacz także

W zestawieniu Personnel Service na liście najbardziej pożądanych dziś profesji znaleźli się też rolnicy, których liczba z roku na rok spada.

- Epidemia koronawirusa uwypukliła jak istotna jest branża rolno-spożywcza. Jedzenie znikało w ekspresowym tempie ze sklepowych półek, wzrosło też zainteresowanie polskimi produktami. Zresztą moda na ekologiczne, zdrowe i naturalne produkty sięga daleko przed epidemię COVID-19. To natomiast generuje zapotrzebowanie na nowoczesne rolnictwo i specjalistów, którzy będą się na nim znali– dodaje Krzysztof Inglot.

Zobacz także

RadioZET.pl/mat.pras