Czy premier złoży wspólne oświadczenie majątkowe z żoną?

29.05.2020 12:53
Mateusz Morawiecki. Oświadczenie majątkowe. Czy złoży wraz z żoną?
fot. PAP/Marcin Obara (ilustracyjne)

Premier Mateusz Morawieckie na pytanie, czy wraz z żoną złoży wspólne oświadczenie majątkowe, odpowiedział, że czeka na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego na temat ustawy o majątkach osób na stanowiskach publicznych. Kilka dni wcześniej małżeńską deklarację finansową pokazał kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski.

Oświadczenia majątkowe polityków stały się jednym z tematów kampanii przed wyborami prezydenckimi (wciąż nie wiadomo, kiedy one się odbędą). We wtorek wspólną deklarację złożył prezydent Warszawy i kandydat KO Rafał Trzaskowski. O to samo poprosił m.in. premiera Mateusza Morawieckiego.

Szef rządu był pytany w piątek na konferencji prasowej, czy wspólnie z żoną ujawni swój majątek bez względu na to, że nie obowiązuje jeszcze ustawa w sprawie jawności majątku rodzin najważniejszych urzędników państwowych.

Czy Morawiecki złoży oświadczenie majątkowe z żoną?

Zgodnie z naszym zobowiązaniem, z przyrzeczeniem, które rok temu mniej więcej złożyliśmy przygotowaliśmy odpowiednią ustawę. Wszystko musi się odbywać zgodnie z przepisami. I tam, gdzie one odpowiadają stanowi prawnemu, tam oczywiście wszyscy obywatele są zobowiązani do wykonywania tych obowiązków, niezależnie od tego, czy istnieje rozdzielność majątkowa czy nie

Mateusz Morawiecki

Zobacz także

Jak dodał, "czekamy teraz na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego".

Ustawa w sprawie jawności majątku rodzin najważniejszych urzędników państwowych, której projekt powstał w Kancelarii Premiera, została uchwalona we wrześniu ubiegłego roku. W październiku prezydent Andrzej Duda skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Jak tłumaczył rzecznik prezydenta Błażej Spychalski, wątpliwości głowy państwa dotyczyły przede wszystkim sytuacji, w której ktoś ma wpisać do oświadczenia majątkowego informacje o majątku swych najbliższych, a tych informacji albo nie może zdobyć, albo mogą one być nieprecyzyjne.

Zobacz także

Według przyjętych w ustawie przepisów do umieszczania w oświadczeniu majątkowym informacji o majątku osobistym małżonków, dzieci i osób pozostających we wspólnym pożyciu mają być zobowiązani m.in. premier, ministrowie, posłowie, posłowie do PE, senatorowie, prezesi: Trybunału Konstytucyjnego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego, a także osoby stojące na czele innych instytucji państwowych.

Dyskusja na temat jawności majątków małżonków polityków była pokłosiem artykułu "Gazety Wyborczej", w którym napisano, że premier Mateusz Morawiecki wraz z żoną w 2002 r. kupili 15 ha gruntów za 700 tys. zł od Kościoła we Wrocławiu, podczas gdy nieruchomość miała już w 1999 r. być warta prawie 4 mln zł, a obecnie ok. 70 mln zł.

Premier Morawiecki informował, że "GW" sprostowała wysokość kwoty, jaka miałaby obecnie odpowiadać wartości działki. Według przedstawionej w sprostowaniu wyceny obecna wartość nieruchomości to ok. 14,3 mln zł. 

Jaki majątek posiada premier?

Ostatnie oświadczenie majątkowe Mateusz Morawiecki złożył pod koniec 2019 roku, obejmując mandat poselski. Wykazał w oświadczeniu około 5,1 mln zł oszczędności. To o ponad 200 tys. zł mniej, niż napisał w ubiegłorocznej deklaracji. 

Szef rządu posiada dom o powierzchni około 150 metrów kwadratowych (położony na działce o powierzchni ok. 0,46 ha) o wartości ok. 1,9 mln zł. To nie jedyna nieruchomość, którą wykazał w oświadczeniu Morawiecki. 

Zobacz także

Wpisał również własnościowe 72-metrowe mieszkanie o wartości około 1,1 mln zł oraz 100-metrowy dom, który wraz z zabudowaniami i działką jest warty 3-3,5 mln zł. 

Na majątek szefa rządu składa się również zabudowa kuchenna (ok. 60 tys. zł), meble (ok. 270 tys. zł) oraz sprzęt techniczny (ok. 20 tys. zł). 

Z tytułu wynagrodzenia z kancelarii premiera Morawiecki otrzymał 208 381,08 zł. Morawiecki, jako były prezes BZ WBK (obecnie Santander), otrzymał pakiet akcji tego banku. W oświadczeniu wykazał, że ma ich 3857, ale nie wie ile są warte. 

Premier ma również uprawnienie do akcji Santandera o wartości do 350 tys. zł. Morawiecki pożyczył również swojej siostrze ok. 300 tys. zł.

RadioZET.pl/PAP