Zamknij

Morawiecki zapowiedział fundusz dla Białorusi. Jaka kwota?

17.09.2020 16:48
Mateusz Morawiecki zapowiedział fundusz dla Białorusi. Jaka kwota?
fot. Krystian Maj/KPRM (ilustracyjne)

W planie gospodarczym dla Białorusi znajdzie się fundusz o wartości co najmniej 1 mld euro - oświadczył w Wilnie premier Mateusz Morawiecki.

Białoruś od ponad miesiąca jest światkiem masowych protestów antyrządowych. Rozpoczęły się po wyborach prezydenckich, które oficjalnie wygrał rządzący krajem od 26 lat Aleksandr Łukaszenka. Unijni przywódcy potępiają przemoc wobec demonstrantów i wzywa reżim w Mińsku do dialogu z opozycją. 

W czwartek w stolicy Litwy pod przewodnictwem premierów - Mateusza Morawieckiego i Sauliusa Skvernelisa odbyły się polsko-litewskie konsultacje międzyrządowe. Morawiecki poinformował, że przedstawił plany pomocy gospodarczej (dla Białorusi), które „chcemy pokazać na Radzie Europejskiej za tydzień”.

Plan Morawieckiego dla Białorusi

Plan ten zakłada - z jednej strony - powołanie funduszu stabilizacyjnego. - Być może z udziałem Międzynarodowego Funduszu Walutowego i środków unijnych po to, żeby Białoruś i białoruska gospodarka mogły liczyć przez pewien czas na stabilizację, zwłaszcza jeśli chodzi o stabilność waluty i inne parametry finansowe, ale to także pewnego rodzaju otwarcie gospodarki - zaznaczył polski premier.

Zobacz także

Wśród innych elementów planu, który zostanie przedstawiony na najbliższym szczycie UE, szef polskiego rządu wymienił wspólny unijny fundusz dla małych i średnich przedsiębiorców oraz wsparcie białoruskich przedsiębiorców, aby mogli w większym stopniu korzystać z jednolitego rynku.

Morawiecki pytany o warunki, jakie powinny być spełnione, by fundusz został uruchomiony, i jaka kwota powinna się na niego złożyć, odparł, że fundusz powinien być znaczący

To znaczy taki, który w obecnej sytuacji białoruskiej gospodarki pozwoli ustabilizować oczekiwania inwestorów, perspektywy zaciągania nowych zobowiązań przez państwo białoruskie, a więc co najmniej w wysokości 1 miliarda euro, co najmniej, na tym etapie

Mateusz Morawiecki

Morawiecki przekazał, że premier Skvernelis zapoznał go w szczegółach "z sytuacją związaną z mającą niedługo się otworzyć elektrownią jądrową w Ostrowcu na Białorusi".

Zobacz także

- Będziemy również nie tylko niezwykle ostrożni, ale będziemy bardzo blisko współpracować z naszymi przyjaciółmi litewskimi w taki sposób, żeby nie naruszyć interesów litewskich, nie naruszyć interesów polskich, bo wspólne dbanie o bezpieczeństwo w tak newralgicznym obszarze jest czymś dla nas absolutnie oczywistym - oświadczył.

RadioZET.pl/PAP