Zamknij

Maseczki w pracy trzeba nosić wszędzie i cały czas. Nowe zasady

30.11.2020 09:07
Mateusz Morawiecki, obostrzenia
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Rząd zaostrzył zasady reżimu sanitarnego obowiązujące w zakładach pracy: od 28 listopada 2020 zasłanianie ust i nosa obowiązuje w każdym pomieszczeniu, w którym przebywają co najmniej dwie osoby. Nie można jej zdjąć nawet na sekundę, żeby napić się kawy.

Lockdown Polski wszedł 28 listopada 2020 w fazę nazwaną przez rząd etapem odpowiedzialności. Część obowiązujących restrykcji wycofano, w tym na przykład ograniczenia w działaniu galerii handlowych i sklepów wielkopowierzchniowych. Polacy tak tłumnie wybrali się na zakupy, że ze strony PiS pojawiła się propozycja wprowadzenia opłaty 100 zł za wejście, mające zapobiec „turystyce marketowej”

Jednocześnie z luzowaniem obostrzeń zmieniono przepisy dotyczące zachowania zatrudnionych w zakładach pracy. Od soboty pracując trzeba być w maseczkach praktycznie cały czas: wyjątkiem jest przebywanie samemu w zamkniętym pomieszczeniu.

Maseczki w pracy. Rząd kazał je nosić wszędzie i cały czas

Obowiązujące do 27 listopada 2020 rozporządzenie premiera regulujące zasady reżimu sanitarnego w pracy stanowiło, że obowiązek zakrywania ust i nosa dotyczył tylko osób mających bezpośredni kontakt z klientami. Nowe przepisy stały się znacznie bardziej restrykcyjne.

Zobacz także

W rozporządzeniu regulującym zasady obowiązujące podczas etapu odpowiedzialności, czyli między 28 listopada a 27 grudnia 2020, w paragrafie dotyczącym zakrywania ust i nosa „przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego” pojawił się zapis, że stosuje się go „w zakładach pracy, jeżeli w pomieszczeniu przebywa więcej niż 1 osoba”.

Do tej pory pracownicy wykonujący obowiązki służbowe - pomijając tych, którzy obsługiwali klientów - mogli zdjąć maseczkę. Nowe rozporządzenie wyjątek ten wykreśla. W maseczce musimy chodzić praktycznie wszędzie, chyba że w naszym pokoju siedzimy sami. Nie zjemy już także w pracy lunchu ani nawet nie wypijemy kawy, bo jeśli tylko - nawet po drugiej stronie biura - siedzi ktoś inny, maseczki zdjąć nie możemy.

wiadomości Radia ZET

Maseczki będą więc musieli nosić między innymi pracownicy biurowi w pomieszczeniach typu open space, a także zatrudnieni na halach produkcyjnych. Rozporządzenie przewiduje wyjątki, dotyczą one jednak bardzo nielicznej grupy osób.

Zobacz także

Ust i nosa nie muszą bowiem zasłaniać kierujący pojazdami transportu publicznego, o ile są odpowiednio oddzieleni od pasażerów, oraz „osoby kierujące statkiem oraz przebywające w kabinie pilotów na statku powietrznym, kierowcy wykonujący przewozy drogowe w załodze, personel lotniczy przebywający w kabinie pilota i osoby sprawujące kult religijny podczas jego sprawowania”.

Zobacz także

Bez zakładania maseczki mogą pracować także żołnierze i funkcjonariusze Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego (o ile stosują środki ochrony osobistej adekwatne do rodzaju wykonywanych czynności), osoby których „miejscem stałego lub czasowego pobytu są budynki użyteczności publicznej przeznaczone na potrzeby wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, chyba że zarządzający takim budynkiem postanowi inaczej” oraz osoby uprawiające sport ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych, trenerzy oraz sędziowie.

Nowe przepisy mają pomóc we wprowadzeniu lockdownu dla pracowników biurowych. Premier Morawiecki w październiku 2020 zaapelował do pracodawców, żeby wprowadzili pracę zdalną gdzie tylko to możliwe. Uprzykrzenie życia osobom udającym się do biur ma ich przekonać, że wygodniej będzie się im pracować, jeśli zostaną w domu.

RadioZET.pl/prawo.pl