Żywność marnuje się już na etapie produkcji. 14 procent jedzenia nie trafia do sklepów

15.10.2019 12:18
Żywność marnuje się na etapie produkcji
fot. Shutterstock/Toni Schmidt (ilustracyjne)

14 procent już wyprodukowanej żywności nie trafia do sklepów – wynika z danych Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

W raporcie dotyczącym marnowania żywności organizacja przypomina o swoich celach. ONZ chce zmniejszyć o połowę globalną skalę marnotrawienia żywności na mieszkańca do 2030 roku. Chce też doprowadzić do zmniejszenia strat żywności na etapie produkcji.  

Z szacunków organizacji wynika, że 13,8 procent wartości dodanej światowej produkcji żywności marnuje się między zbiorami a sprzedażą detaliczną.

Zobacz także

Odsetek ten różni się znacznie w zależności od regionu świata i rodziny produktów spożywczych. W Australii i Nowej Zelandii wynosi on 5,8 procent, a w Azji Środkowej i Azji Południowej – 20,7 procent. W Europie i Ameryce Północnej straty przekraczają 15 procenta.

Najczęściej marnują się owoce i warzywa – 22 procent produkcji. Najmniejsze straty są przy zbożu i roślinach strączkowych – 9 procent.  

Zobacz także

Jak czytamy w raporcie, wszelkie działania zmierzające do ograniczenia marnotrawstwa wymagają wiedzy, gdzie najczęściej dochodzi do utraty żywności.  

Organizacja podzieliła drogę żywności od etapu jej wyprodukowania do jej sprzedaży na kilka części. Żywność ulega zniszczeniu już podczas prac na roli. Jej pakowanie, transport, wypakowywanie i przygotowanie do sprzedaży generuje kolejne straty. 

Autorzy raportu zaznaczają, że niezbędna jest lepsza ochrona żywności już na etapie produkcji. 

Zobacz także

Według szacunków Komisji Europejskiej w UE marnuje się 89 mln ton żywności rocznie, tj. 179 kg na osobę. Takimi danymi posłużono się przy procedowaniu polskiej ustawy nakładającej na sklepy obowiązek przekazywania żywności organizacjom dobroczynnym lub bankom żywności. Chodzi o takie produkty, które ze względu na wady lub bliski termin przydatności trafiłyby do kontenerów pod sklepem. Za każdy kilogram marnowanej, wyrzucanej żywności sprzedawcy zapłacą 10 groszy kary.

Zobacz także

Unijny raport „Food waste data set for EU-28” wskazuje jednak, że to nie sklepy generują najwięcej odpadów. Jako konsumenci największy wpływ mamy na ograniczenie marnotrawstwa już zakupionej żywności. Z danych UE wynika, że to gospodarstwa domowe wytwarzają 53 procent odpadów. Na kolejnych miejscach jest przetwórstwo i gastronomia. Dopiero na następnej pozycji jest handel odpowiadający za 5 procent odpadów.

Zobacz także

Aktywiści apelują o ograniczenie konsumpcji i dokonywanie świadomych wyborów zakupowych.

 

RadioZET.pl/PAP