Mały ZUS nie będzie na stałe? Haczyk w ustawie o niższych składkach

18.10.2019 16:44
mały ZUS tylko przez 3 lata
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News (ilustracyjne)

Zapowiadana od dłuższego czasu obniżka składek na ZUS może mniej ucieszyć przedsiębiorców po publikacji projektu ustawy. Okazuje się, że z preferencji można będzie skorzystać tylko przez 3 lata. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Obniżenie składek ZUS dla najmniejszych firm to jedna z czołowych obietnic przedwyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Po lekturze ustawy, która wczoraj pojawiła się na stronie Rządowego Centrum Legislacji okazuje się jednak, że nie dość, że nie wszyscy skorzystają z „500 plus dla firm", to ulga nie będzie przysługiwała im na stałe.

Zgodnie z ustawą przedsiębiorcy zapłacą niższe o około 500 złotych składki jeśli spełnią dwa warunki: ich przychody nie przekroczą 10 tysięcy złotych miesięcznie, a dochody – 6 tysięcy złotych.

Zobacz także

Dziś odstawa wymiaru, od której nalicza się składki, wynosi co najmniej 60 procent prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. Tym samym w 2019 r. podstawa składek wynosi 2859 złotych i stanowi 60 procent kwoty prognozowanego wynagrodzenia, czyli 4765 złotych.

Po zmianach najmniejsze firmy zapłacą mniej. Jak czytamy w projekcie, w przypadku tych firm, wysokość podstawy wymiaru składek będzie uzależniona od połowy przeciętnego miesięcznego dochodu z pozarolniczej działalności gospodarczej, uzyskanego w poprzednim roku kalendarzowym, skorygowanych o liczbę dni prowadzenia działalności.

Zobacz także

Te zapisy w ustawie są zgodne z wcześniejszymi zapowiedziami partii. Jak zauważa „Wyborcza”, wcześniej nie wspomniano o jednej istotnej rzeczy – ulga nie będzie przysługiwała na stałe. Przedsiębiorcy, którzy kwalifikują się do ulgi, będą mieli czasową obniżkę składek na ubezpieczenia społeczne.  

W projekcie ustawy czytamy, że „obniżone składki będą mogły być opłacane maksymalnie przez 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia działalności”.

Zobacz także

- Już w trakcie kampanii, gdy tylko padła obietnica obniżki składek, wielu ekspertów podkreślało, że takie regulacje mogą mieć bardzo wiele zakrętów, wyjątków i szczegółów z przysłowiową gwiazdką. I teraz się potwierdziło, że zmiany będą miały skutek tylko czasowy. Oznacza to, że po raz kolejny władze nie sformułują spójnego, kompletnego rozwiązania, ale skazują przedsiębiorców na niepewność. To pokłosie faktu, że od lat w naszym kraju nie ma jednej długoterminowej wizji systemu zabezpieczenia społecznego – mówi dr Marcin Wojewódka, radca prawny z Wojewódka i Wspólnicy Sp.k. dla „Wyborczej”.

Dr Łukasz Wacławik, specjalista od ubezpieczeń społecznych dodaje, że obietnica niższych składek ZUS to celowy zabieg, by zyskać przychylność przedsiębiorców przed wyborami. „Gdyby partia ogłosiła, że ulga będzie tylko na trzy lata, to nie byłoby całego efektu propagandowego” - mówi ekspert.

Zobacz także

RadioZET.pl/”Gazeta Wyborcza”