Zamknij

Mały ZUS do zmiany? Rzecznik MŚP: przychód o niczym nie świadczy

21.04.2021 08:45
Mały ZUS do zmiany
fot. Grabowski Foto/shutterstock (ilustracyjne)

Mały ZUS bez kryterium przychodowego i system dobrowolnych składek? Rzecznik MŚP Adam Abramowicz szykuje rewolucję w ZUS.

Mały ZUS, czyli możliwość skorzystania przez przedsiębiorców z niższych składek, wciąż zależy od osiąganych przychodów.

Zdaniem Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców Adama Abramowicza, kryterium przychodowe bywa niesprawiedliwe. Rzecznik chce tak zmienić zasady, by więcej osób skorzystało z niższych składek.

Mały ZUS bez kryterium przychodowego? Rzecznik MŚP proponuje zmiany

Szykuje się reforma ZUS dla przedsiębiorców? Rzecznik MŚP Adam Abramowicz zaproponował swoje propozycje. - Chcemy dokonać zmiany, która w najbliższym czasie jest do przeprowadzenia - zadeklarował Adam Abramowicz.

Projekt zmian jest już gotowy. Cel? Umożliwienie przedsiębiorcom o przychodach wyższych niż 120 tys. zł skorzystania z niższych składek.

Kryterium przychodowe umożliwiające skorzystanie z Małego ZUS-u jedynie tym, którzy nie odnotowali przychodów wyższych niż 120 tys. zł., ma być zlikwidowane. Zdaniem Rzecznika MŚP dotychczasowe przepisy bywają krzywdzące np. dla przedsiębiorców z branży handlowej czy sektora pośrednictwa. Ich przychody są duże, zaś nie przekładają się na wysokie dochody. A to właśnie dochód może być odzwierciedleniem faktycznej kondycji finansowej firmy.

Nie jesteśmy w stanie tego zrozumieć. Co ma przychód do możliwości płacenia składki. Przychód może być dowolny, najważniejszy jest dochód 

Adam Abramowicz

W świetle obowiązujących przepisów obniżona składka w ramach Małego ZUS-u może być opłacana maksymalnie przez 36 miesięcy, czyli trzy lata. Ustawodawca twierdzi, że chodzi o to, by przedsiębiorcy mieli szansę na uzbieranie stażu niezbędnego do otrzymania emerytury. Rzecznik MŚP jest jednak zdania, że system dobrowolnych składek na ZUS byłby lepszym, sprawiedliwym rozwiązaniem.

Podczas konferencji Rzecznika MŚP do postulatów Abramowicza odniósł się m.in. Paweł Jaroszek z ZUS. Nie obeszło się bez krytyki pomysłu wprowadzenia systemu dobrowolnych składek. Przedstawiciel urzędu apelował o "rozważne wprowadzanie zmian".

Wojciech Nagel z Business Centre Club również jest sceptyczne nastawiony do tego pomysłu. - Fakultatywność w ubezpieczeniu społecznym nie istnieje, sprowadza się do opłacania składek przez 5-10 proc. najbardziej świadomych przedsiębiorców - mówił.

Eksperci podkreślali, że fundamentem systemu emerytalnego jest jego powszechność, co kłóci się z pomysłem dobrowolnych składek.

RadioZET.pl/PAP