Zamknij

Małe przedsiębiorstwa myślą już tylko o przetrwaniu z dnia na dzień

04.12.2020 08:13
tabliczka "zamknięte"
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Pandemia wymusiła porzucenie długofalowych planów rozwoju: tylko 5 procent małych przedsiębiorstw zastanawia się, co będzie robić w 2021 roku. Coraz większa liczba podmiotów koncentruje się na walce o przetrwanie każdego kolejnego dnia.

Lockdown gospodarki i decyzje o obostrzeniach wprowadzane nagle, bez zapowiedzi i konsultacji przez rząd, bardzo mocno dał się we znaki małym przedsiębiorstwom. Jak wynika z raportu „Płynność finansowa MŚP w pandemii”, w IV kwartale 2020 roku coraz więcej z nich zaczęło działać z dnia na dzień, koncentrując się na przetrwaniu kolejnej doby.

To efekt dużej niepewności, wynikającej z recesji wywołanej przez pandemię oraz niedających się przewidzieć decyzji rządu o nagłym wprowadzaniu obostrzeń i restrykcji dla poszczególnych branż. Sztandarowym przykładem jest zamknięcie cmentarzy, ogłoszone po zatowarowaniu się sprzedawców i zostawiające im tylko kilka godzin na upłynnienie zapasów.

Małe przedsiębiorstwa przestały planować. Żyją z dnia na dzień

Sklepy meblowe dowiedziały się, że muszą zamknąć się dla klientów na kilka godzin przed wejściem regulującego to rozporządzenia premiera w życie; wiadomość o zamknięciu restauracji od soboty została ogłoszona w piątek przed północą, zostawiając przedsiębiorców z żywnością, której nie mogli sprzedać.

Zobacz także

W takim otoczeniu prawnym ciężko funkcjonować, nic więc dziwnego, że w czasie pandemii w widoczny sposób zwiększyła się grupa przedsiębiorstw podejmujących decyzje z dnia na dzień (+8 pp.) oraz z miesięcznym wyprzedzeniem (+7,2 pp.). Zdecydowanie zmalał natomiast odsetek przedsiębiorców, którzy planują działania na najbliższy rok (-11,2 pp.) i tych, którzy planują najbliższe pół roku (-6,6, pp.).

Przed pandemią co czwarty przedsiębiorca (24,8 procent.) tworzył harmonogram działań na najbliższy miesiąc. Ponad 31 procent firm planowało swoje działania z kwartalnym wyprzedzeniem. Co piąty (19,8 procent) planował najbliższe pół roku, a „tylko 17 procent planowało odważnie cały najbliższy rok”. Z kolei 7 procent respondentów podejmowało decyzje ad hoc.

Zobacz także

Według badania, niespodziewane problemy finansowe firm w pandemii spowodowały, że część z nich zaniechała również planowania budżetów. O ile przed pandemią 7 procent firm w ogóle tego nie robiło, tak teraz grono rezygnujących wzrosło do 12,2 procent. Wcześniej niemal tyle samo firm (ok. 20 procent) planowało budżet z wyprzedzeniem miesięcznym, co rocznym czy półrocznym.

Największą grupę przedsiębiorców stanowili zwolennicy planowania finansów na najbliższy kwartał (30,4 procent). Pod wpływem pandemii różnice w tworzeniu budżetu stały się bardziej widoczne. Nadal większość, bo 37,2 procent stanowią firmy, które ustalają swój budżet na trzy miesiące do przodu i jest to wzrost o 6,7 pp., ale spadł odsetek firm, które budżetują najbliższe pół roku (-6,2 pp.) i rok (-12,2 pp.).

Badanie „Płynność finansowa MŚP w pandemii” na zlecenie Krajowego Rejestru Długówi firmy faktoringowej NFG przeprowadziła firma IMAS International na przełomie października i listopada 2020 r. metodą CAWI na grupie 500 mikro, małych i średnich przedsiębiorstw.

RadioZET.pl/PAP