Zamknij

Luzowanie obostrzeń niesprawiedliwe? „Są równi i równiejsi”

08.06.2021 11:33
targi w hali wystawienniczej
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Przedsiębiorcy protestują przeciwko sposobowi odmrażania gospodarki przez rząd. Jak wskazują, wydarzenia organizowane w tych samych pomieszczeniach przez różne branże mają zupełnie inne limity możliwych do obsłużenia klientów. W przypadku targów nie dają one szans na osiągnięcie rentowności.

Lockdown dla większości gospodarki został już złagodzony, a od 6 czerwca 2021 do działania mogą wracać kolejne branże. Nie wszystkie przedsiębiorstwa mają jednak szanse otworzyć się na tyle, żeby nie przynosić strat. Pracodawcy RP alarmują, że limity obowiązujące od 6 czerwca 2021 czerwca nie pozwolą na odmrożenie konferencji, targów i kongresów.

Z powodu ograniczenia liczby odwiedzających do 1 osoby na 15 metrów kwadratowych wydarzenia nie mają szans na ściągnięcie wystarczającej liczby klientów, by stać się opłacalnymi. Przedsiębiorcy są rozgoryczeni, bo jeśli w tym samym obiekcie zorganizowana zostanie impreza okolicznościowa, to w pomieszczeniu przebywać może kilka razy więcej osób.

Branża targowa chce zluzowania limitów. Na wydarzeniach mniej osób niż na imprezach

6 czerwca 2021 roku zniesiony został rządowy zakaz organizowania targów, konferencji i wystaw. Wydarzenia mogą się odbywać przy przestrzeganiu limitu 1 osoby na 15 metrów kwadratowych przestrzeni.

Branża postrzega to jako „iluzoryczne odmrożenie przemysłu spotkań i wydarzeń”, wskazując że przy tak poważnych ograniczeniach nie będzie w stanie osiągnąć granicy opłacalności. Przedsiębiorcy są ponadto zdania, że nie są traktowani równo z innymi sektorami.

Małgorzata Musiał-Bzowska, Sekretarz Rady Przemysłu Spotkań i Wydarzeń oznajmiła, że wprowadzone przez rząd w rozporządzeniu ograniczenia „stawiają nieuzasadniony znak nierówności pomiędzy imprezami organizowanymi de facto w tych samych przestrzeniach”.

Dla przykładu – na sali o powierzchni 500 m² może odbyć się impreza okolicznościowa dla grupy do 150 gości, ale w przypadku konferencji organizator może przyjąć w takiej samej sali zaledwie 33 osoby, zgodnie z limitem 1 os. na 15m². To samo tyczy się wydarzeń kongresowych czy targowych, które z ogłoszonymi dziś limitami, nie mają szansy się spiąć budżetowo, odbywając się na pół gwizdka.

Małgorzata Musiał-Bzowska

Jeszcze bardziej znaczące jest porównanie z limitami widzów na imprezach sportowych. O ile na wydarzenia typu koncerty plenerowe czy imprezy sportu masowego organizowane na otwartej przestrzeni może wejść 250 uczestników w grupach co 30 minut, o tyle na odbywający się na stadionie we Wrocławiu mecz kadry narodowej wpuszczono dwudziestotysięczną widownię.

Branża targowa i eventowa chce przedłużenia pomocy sektorowej od państwa na maj i czerwiec 2021, wskazując na to, że w obecnych ograniczeniach nie ma szans na osiągnięcie rentowności.

RadioZET.pl/Pracodawcy RP