Zamknij

Lokaty z najmniejszym zyskiem w historii. Polacy wypłacają gotówkę

29.07.2020 10:29
Lokaty przestały się opłacać. Dlaczego?
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Tylko w czerwcu z depozytów bankowych wyparowało prawie 12,5 mld złotych – wylicza HRE Investments. Dlaczego lokaty przestały się opłacać?

Banki odnotowały największy odpływ depozytów w historii – zaznacza HRE Investments. Klienci zamykają lokaty i szukają korzystniejszych inwestycji.

Lokaty bankowe, już przed pandemią nisko oprocentowane, w czasie koronakryzysu wyjątkowo mocno ucierpiały. Za ich nieopłacalnością stoi m.in. regularna obniżka stóp procentowych, przez którą zysk z lokat to zaledwie promil zainwestowanych środków.

Lokaty przestały być atrakcyjne. Największy odpływ kapitału w historii

Banki straciły rekordowo dużo pieniędzy z lokat, które są coraz częściej zamykane przez klientów. Środki z depozytów często zasilają bardziej atrakcyjne, aczkolwiek ryzykowne inwestycje bankowe lub inwestowane są poza obiegiem bankowym.

Zobacz także

Z danych HRE Investments wynika, że suma kapitału zgromadzonego na lokatach na koniec czerwca wyniosła 250 mld złotych. W maju była to kwota 262 mld złotych, czyli o 12 mld złotych większa.

Od lutego, kiedy statystyki nie były jeszcze dotknięte skutkami epidemii, saldo bankowych lokat Polaków spadło o ponad 40 miliardów złotych 

– komentuje Bartosz Turek, analityk HRE Investments

Ekspert prognozuje, że kolejne miesiące upłyną pod znakiem dalszego odpływu kapitału z lokat. Powód? Coraz gorsza oferta banków. Wraz z obniżką stóp procentowych banki zmniejszają oprocentowanie lokat.

Ktoś kto lokatę zakładał na początku roku lub wcześniej dziś dozna niemałego szoku, gdy bank zaproponuje mu odnowienie lokaty z oprocentowaniem na poziomie nie kilku procent, ale kilku promili. Mało kto na takie warunki przystaje woląc nie mrozić kapitału na tak nisko oprocentowanym depozycie 

– mówi Bartosz Turek

Co zatem dzieje się z pieniędzmi z lokat? HRE Investments w swojej analizie powołuje się na dane NBP, z których wynika, że pieniądze z lokat terminowych trafiają często na rachunki zwykłe i oszczędnościowe. Tylko w czerwcu na rachunkach bieżących Polacy trzymali ponad 614 mld złotych, czyli o 16 mld więcej niż w maju i aż o ponad 68 mld złotych więcej niż w lutym. Tempo napływu nowych środków na rachunki bieżące w czasie pandemii rosło trzykrotnie szybciej niż w ubiegłym roku. Zdaniem eksperta to sygnał, że w dobie pandemii zaczęliśmy oszczędzać i tworzyć poduszki finansowe na kontach bieżących czy rachunkach oszczędnościowych. Na popularności zyskują też pozabankowe formy inwestycji. Rośnie zainteresowanie m.in. zakupem mieszkań, co w dobie tańszych niż zwykle kredytów wydaje się trafioną inwestycją.

RadioZET.pl/mat.pras