Koniec zarabiania na lokatach. Depozyty przestały się opłacać

Katarzyna Witwicka
23.06.2020 12:25
Koniec zarabiania na lokatach. Depozyty przestały się opłacać

Oszczędzanie pieniędzy w dobie inflacji i obniżki stóp procentowych stało się nie lada wyzwaniem. Na lokatach bankowych zarobimy mniej niż jeden procent odsetek. Eksperci komentują, że promil stał się nowym procentem.

Lokaty w bankach są coraz mniej opłacalne. Wszystko wskazuje na to, że ten rodzaj inwestycji umiera. Eksperci są przekonani, że może być jeszcze gorzej, gdyż oprocentowanie może nadal spadać. HRE Investmensts wylicza, że najlepsze oferty bankowe oferują dziś zysk z depozytu w wysokości mniej niż 1 proc. odsetek.

Przy kilkudziesięciu tysiącach złotych na rocznej lokacie zarobimy zaledwie kilka, kilkanaście złotych. Eksperci wskazują, że to nie koniec obniżek.

Ile zarobimy na lokacie? Tak źle jeszcze nie było

Na przeciętnym bankowym depozycie zarobimy już mniej niż 0,5 proc. - wynika z szacunków HRE Investments. Analityk Bartosz Turek przypomina, że chodzi o średnią. Na rynku wciąż dostępne są oferty bardziej opłacalnych lokat, które obwarowane są innymi warunkami tj. np. założenie konta w danym banku, czy niska kwota depozytu. Ekspert przypomina, że oprocentowanie lokat coraz częściej wyrażone jest nie procentach, lecz w promilach.

Zobacz także

Eksperci przypominają, że najlepsze oferty wiążą się z wieloma wymogami i ograniczeniami. Z najwyższego oprocentowania mogą skorzystać przeważnie nowi klienci. Co więcej, zwykle chodzi o lokaty na krótki okres z relatywnie niską kwotą maksymalną. „W efekcie w ramach najlepszych na rynku ofert mamy szanse zarobić dodatkowo kilkadziesiąt złotych w porównaniu do oferty standardowej. Tyle warte jest dla banków zdobycie nowego klienta” – czytamy w komentarzu HRE Investments.

Ranking lokat czerwiec 2020
fot. HRE Investments

Bartosz Turek z HRE Investments przypomina również, że ulokowanie środków na lokacie nie uchroni inwestorów przed skutkami inflacji. Jak stwierdza, oferta depozytowa banków wygląda coraz skromniej na tle publikowanej przez GUS inflacji.

Majowy wzrost cen utrzymał się na poziomie 2,9 proc. Utrata siły nabywczej pieniądza nie jest jednak dla Polaków powodem do wypłaty pieniędzy z banków. Choć Polacy rezygnują z lokat, to coraz więcej pieniędzy trzymają na rachunkach bieżących.

RadioZET.pl/mat.pras