Zamknij

Lockdown. Pozew zbiorowy za zamrożenie Warmii i Mazur

25.02.2021 15:00
Pozew za lockdown na Warmii i Mazurach
fot. Jan Bielecki/East News

„Zakopane się bawi, a nas zamykają” przedsiębiorcy z regionu Warmii i Mazur szykują pozew zbiorowy. Rządowe restrykcje są ich zdaniem niesprawiedliwe i spowodują jeszcze większą zapaść gospodarki w regionie.

Lockdown szczególnie dotkliwie odczują wraz z początkiem marca mieszkańcy Warmii i Mazur. Nowe obostrzenia wprowadzone przez rząd skupią się na regionie, w którym jest obecnie najwięcej zakażeń koronawirusem. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców stawia tezę, że rządzący działają w tym przypadku na oślep.

Zamknięcie hoteli, teatrów, kin, galerii, ośrodków kultury i sportu wpłynie nie tylko na handel, ale także odciśnie duże piętno na branży turystycznej w regionie. To właśnie przedstawiciele tego sektora zdecydowali się na pozew zbiorowy wobec rządu. Nawet niektórzy medycy uważają, że wystarczyło zamrozić dwa powiaty, a nie całe województwo.

Lockdown na Warmii i Mazurach. Pozew zbiorowy przedsiębiorców

Przedsiębiorcy z województwa warmińsko-mazurskiego punktują rząd, argumentując że w innych obszarach nie wprowadzał regionalnego lockdownu, nawet gdy były wysokie wskaźniki zakażeń.

Przedstawiciele lokalnej branży turystycznej już zapowiedzieli pozew zbiorowy. Do wyjaśnienia powodów wprowadzenia regionalnego lockdownu wezwał rząd poseł Jacek Protas (KO).

Jak górale tupnęli nogą, to dostali milion złotych. Czas chyba się zburzyć i z przysłowiowymi kosami pójść na przysłowiowy Belweder, bo inaczej nikt nas nie wysłucha i nam nie pomoże. Jest to nienormalne, mamy tysiące obiektów hotelowych a funkcjonujemy jakbyśmy byli przedszkolem tego rządu. Będziemy przygotowywali pozwy zbiorowe, żeby walczyć z takim nastawieniem do nas. Nasze hotele to nie jest zabawka, żeby ją przestawiać

Andrzej Dowgiałło, właściciel hoteli na Warmii i Mazurach

Przedsiębiorca dodał także, że jego zdaniem - "Ktoś musiał być kozłem ofiarnym więc wskazano na najbardziej ubogie i spolegliwe województwo, żeby pokazać, że rząd rządzi. To jest skandal".

Pozew za lockdown

Hotelarze są rozczarowani decyzją rządu i podkreślają, że w ich regionie jest obecnie bardzo mało gości hotelowych i nie urządzają oni imprez masowych, tak jak się to dzieje w Zakopanem.

Ponosimy koszty ogromne, zatrudniamy tyle ludzi, by spełnić wszystkie wymogi sanitarne nałożone przez rząd, nie mamy żadnej informacji, by ktoś się zaraził w hotelach w naszym regionie, a sami goście nie skarżyli się na brak szanowania obostrzeń. W Zakopanem, gdzie jest mnóstwo gości, gdzie ludzie tłoczą się wszędzie, tam hoteli nie zamknięto. Dlaczego tak się dzieje?

Katarzyna Tkaczyk z hotelu Villa Palace w Olsztynie

Jacek Protas, poseł PO i były marszałek województwa warmińsko-mazurskiego zaznaczył, że - "W innych regionach było gorzej, a nikt nigdy nie został ukarany tak, jak my".

Zgodnie z najnowszymi wytycznymi rządu na terenie województwa warmińsko-mazurskiego od 27 lutego uczniowie klas 1-3 powrócą do nauki zdalnej, zamknięte zostaną hotele, baseny, miejsca uprawiania sportu i galerie handlowe.

RadioZET.pl/PAP