Zamknij

Lockdown okiem lekarza: zamknąć supermarkety, otworzyć siłownie

02.02.2021 15:57
Odmrażanie gospodarki a ryzyko zakażeń
fot. Andrzej Zbraniecki/East News

Rządzący założyli, że podczas ćwiczeń na siłowni czy wizycie w hotelu koronawirus ma najlepsze warunki do rozprzestrzeniania się. Tymczasem brytyjskie badania wskazują przynajmniej na brak logiki przy ustalaniu zasad lockdownu w polskim wydaniu.

Lockdown sprawdził, że od tygodni zamknięte są hotele, siłownie, zaś gastronomia może działać tylko na wynos. Taki stan prawny utrzyma się przynajmniej do 14 lutego.

Gospodarka została odmrożona jedynie w części handlowej. Galerie zostały otwarte, bez problemu możemy też robić zakupy w dużych marketach. Czy taka kolejność odmrażania gospodarki rzeczywiście przyczynia się do ograniczenia transmisji wirusa?

Kolejność odmrażania gospodarki a ryzyko zakażeń

Gościem programu „Debata Dnia” w telewizji Polsat był lekarz Bartosz Fiałek. Ekspert zaprezentował wyniki badania National Health Service (NHS) dotyczącego rozprzestrzeniania się koronawirusa w Wielkiej Brytanii. Analitycy wzięli pod uwagę aktywność ponad 73 tys. osób zarażonych nowym szczepem koronawirusa. Na tej podstawie oszacowano ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa w konkretnych miejscach. Wnioski?

Siłownie i hotele są jednymi z najmniej ryzykownych miejsc pod względem rozprzestrzeniania się koronawirusa 

Bartosz Fiałek

Lekarz przytoczył konkretne dane. W sklepach otwieranych m.in. w galeriach handlowych zaraziło się ok 1,3 proc. przebadanych osób. 1,7 proc. zaraziło się w hotelach, podczas ćwiczeń na siłowni – 3 proc. Tymczasem w supermarketach, bez przerwy otwartych od początku pandemii, zaraziło się 12,1 proc. badanych.

- To badanie rzuca nowe światło na branżę hotelarską  i fitness. To restauracje, szkoły i sklepy są miejscami, w których najczęściej dochodzi do zakażeń. Jeśli ja miałbym władzę, odmrażanie gospodarki zacząłbym od sklepów odzieżowych, hoteli i siłowni - mówi ekspert.

Podczas wiosennego lockdownu branża fitness była na samym końcu do „odmrożenia”. Czy tak samo będzie tym razem? Przedsiębiorcy, którzy bliscy są bankructwa, nie czekają na decyzję dającą zielone światło do wznowienia biznesu. W całym kraju na granicy prawa działają już setki siłowni wbrew obostrzeniom.

RadioZET.pl/Polsat News