Zamknij

Lockdown. Niedzielski: zaszczepieni nie zapłacą za nieodpowiedzialność innych

22.09.2021 10:39
Adam Niedzielski
fot. Pawel Wodzynski/East News

Adam Niedzielski zapowiedział, że obostrzenia szykowane z powodu wzrostu liczby zachorowań na COVID-19 nie powinny być uciążliwe dla osób zaszczepionych. Minister zdrowia stwierdził, ze Polacy którzy poddali się zabiegowi nie będą „płacić za nieodpowiedzialność innych”.

Lockdownu całej Polski już nie będzie.  Obostrzenia, które zostaną wdrożone przez rząd, stosowane będą zapewne wybiórczo i dotyczyć będą osób niezaszczepionych. To one z jednej strony narażone są bardziej na zachorowanie i ciężki przebieg COVID-19, a z drugiej mogą roznosić koronawirusa i zarażać innych.

Nie będzie żadnych rozmów o obostrzeniach, dopóki liczba wykrywanych dziennie przypadków zachorowań będzie niższa niż 1000 – stwierdził Adam Niedzielski. Takie rozluźnienie zasad wynika z zaszczepienia się przez połowę Polaków. Im koronawirus zagraża znacznie mniej, niż osobom, które zabiegowi się nie poddawały. Gdyby szczepionkę przyjęło ponad 90 procent obywateli, żadne obostrzenia nie byłyby potrzebne. Minister zdrowia zdradził, że rozluźnienie kryteriów wprowadzanie obostrzeń to bezpośredni ukłon w stronę zaszczepionych, tak by nie musieli ponosić „kosztów nieodpowiedzialności osób, które się nie zaszczepiły”.

Zaszczepieni nie zapłacą za nieodpowiedzialność innych. Deklaracja ministra zdrowia

Liczba wykrywanych dziennie zachorowań na COVID-19 sukcesywnie zbliża się do wyznaczonej przez rząd granicy 1000 przypadków. Oznacza to, że obostrzenia mogą zostać wprowadzone w ciągu najbliższych kilkunastu dni.

Polska zostanie wtedy podzielona na strefy zielone, żółte oraz czerwone. Pierwszy powiat spełnił już warunki, żeby zostać objętymi obostrzeniami strefy żółtej. W 2020 roku z takim poziomem zachorowań byłby już strefą czerwoną.

Szczegóły dotyczące planowanych obostrzeń nie zostały jeszcze ogłoszone. Wiadomo za to, że pod uwagę ma być brany stopień wyszczepienia w danym regionie. Jeśli wystarczająco dużo mieszkańców podda się zabiegowi, poziom strefy w której się znajdują ma być obniżany o jeden stopień: zamiast czerwonej będzie żółta, zamiast żółtej zielona.

Nie chcemy doprowadzać do sytuacji, w której osoby zaszczepione, odpowiedzialne ponoszą koszty nieodpowiedzialności osób, które się nie zaszczepiły i przyczyniają się do wzmożonej transmisji koronawirusa.

Adam Niedzielski

Brak jasnych deklaracji dotyczących formy szykowanych obostrzeń wzbudza u przedsiębiorców niepokój. W 2020 roku zdarzało się bowiem, że całe branże dowiadywały się o nakazie zamknięcia dla klientów nawet na kilkadziesiąt minut przed wejściem decyzji w życie.

Na jesieni 2021 roku najbardziej prawdopodobne będzie zmniejszenie limitu osób mogących korzystać z usług bądź przebywających w zamkniętym pomieszczeniu. Ograniczenia mają nie obowiązywać osób zaszczepionych.

RadioZET.pl/wp.pl