Zamknij

LinkedIn zwalnia pracowników. Powodem kryzys

Piotr Drabik
21.07.2020 14:20
LinkedIn zwalnia pracowników. Powodem koronawirus
fot. IB Photography/Shutterstock (ilustracyjne)

LinkedIn, portal społecznościowy m.in. ułatwiający znalezienie nowej pracy, zwalnia pracowników. Zatrudnienie straci 960 stanowisko, głównie w działach sprzedaży i rekrutacji.

LinkedIn jest jednym z największych portali społecznościowych na świecie. Korzysta z niego ok. 690 mln ludzi (dane za grudzień 2019 roku). Jak podał dyrektor generalny LinkedIn Ryan Roslansky w komunikacie zamieszczonym w serwisie, osoby, które stracą pracę w spółce w związku z planowanymi redukcjami, otrzymają minimum 10-tygodniowe odprawy, a w przypadku pracowników w USA również roczne ubezpieczenie zdrowotne.

Zwolnieni zachowają także przydzielone im służbowo telefony komórkowe, laptopy i niedawno zakupiony sprzęt. Ma to im ułatwić pracę zdalną i poszukiwanie nowego zatrudnienia. Firma zobowiązała się także do priorytetowego zatrudniania spośród osób poddanych redukcjom w razie utworzenia nowych stanowisk.

Zwolnienia w LinkedInie

Jak odnotowała agencja Reutera, spółka jeszcze nie poinformowała pracowników, których obejmą redukcje. Łącznie chodzi o 960 stanowisk na całym świecie. Według Roslansky'ego zajmujące je osoby mają zostać powiadomione w przeciągu tego tygodnia.

Zobacz także

Szef LinkedIn zapewnił, że to jedyne planowane przez firmę zwolnienia. Ich przyczyną ma być długoterminowy spadek popytu na usługi spółki dla przedsiębiorstw związany z pandemią COVID-19. Ograniczenia związane z rozprzestrzenianiem się nowego koronawirusa odbiły się na wielu branżach, skłaniając firmy do redukcji kadr i wstrzymania nowych procesów rekrutacyjnych.

Serwis LinkedIn umożliwia użytkownikom nawiązywanie kontaktów biznesowych i zawodowych oraz poszukiwanie zatrudnienia, a klientom korporacyjnym - potencjalnych nowych pracowników. Według danych podawanych przez firmę z platformy korzysta 645 mln użytkowników w ponad 200 krajach świata. LinkedIn z siedzibą w Sunnyvale w Kalifornii działa od 2003 r., a od 2016 r. jest własnością koncernu technologicznego Microsoft. 

RadioZET.pl/PAP