Limit 30-krotności składek na ZUS w Sejmie. Lewica poprze PiS?

15.11.2019 12:34
Limit 30-krotności ZUS. Co to? Lewica może poprzeć PiS w Sejmie
fot. PAP/Radek Pietruszka

PiS szuka w Sejmie większości, aby przegłosować zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS. Porozumienie Jarosława Gowina i KO zapowiada sprzeciw, a Lewica swoją decyzję ogłosi w poniedziałek.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Limit 30-krotności składek na ZUS niespodziewanie wrócił do politycznej agendy w środę, kiedy grupa posłów PiS (na czele z Marcinem Horałą) złożyła w Sejmie projekt ustawy o likwidacji limitu. 

Lewica poprze PiS?

Według autorów projektu ma to przynieść wzrost wpływów do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oszacowany na 7,1 mld zł. Przeciwne takiemu rozwiązaniu jest Porozumienie – koalicjant PiS w Zjednoczonej Prawicy. Podobnego zdania są inne klubu parlamentarne np. Koalicja Obywatelska.

Wiceprzewodnicząca kluby Lewicy Marcelina Zawisza (Lewica Razem) była pytana w czwartek w Sejmie przez TVN24, czy zagłosuje za zniesieniem limitu 30-krotności składek na ZUS. Zaznaczyła, że posłowie Lewicy będą dyskutować na ten temat.

Zobacz także

Ja osobiście będę namawiać do tego, żebyśmy zagłosowali „za” pod warunkiem, że będzie tam fragment o tym, że będzie obowiązywać emerytura maksymalna. To znaczy, z jednej strony uwalniamy składki, a z drugiej strony wprowadzamy emeryturę maksymalną. Będę namawiać, żeby klub przyjął takie zdanie.

Marcelina Zawisza

– W poniedziałek mamy posiedzenie klubu, wtedy będziemy mieli wspólne stanowisko. W tej chwili rozmawiamy z ekspertami, analizujemy, nie podjęliśmy jeszcze decyzji – powiedziała z kolei Anna Maria Żukowska, posłanka Lewicy.

W czwartek w rozmowie z PAP Gowin oświadczył, że jeżeli chodzi o Porozumienie, to sprawa projektu PiS zniesienia 30-krotności składki na ZUS jest przesądzona.

Zobacz także

Jest formalna uchwała zarządu partii zakazująca posłom głosowania za likwidacją 30-krotności ZUS. W tej sprawie nie może być żadnej wątpliwości, jak zagłosujemy.

Jarosław Gowin

Limit 30-krotności składek na ZUS. O co chodzi?

Projekt nowelizacji m.in. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zakłada, że począwszy od 2020 roku, składka na ubezpieczenia emerytalne i rentowe będzie odprowadzana od całości przychodu.

Zniesienie 30-krotności ma – według uzasadnienia projektu – przynieść wzrost wpływów do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oszacowany na 7,1 mld zł. W uzasadnieniu oszacowano też, że zarobki wyższe niż 30-krotność przeciętnego wynagrodzenia osiąga ok. 370 tys. osób.

Jak podkreślono, wysokość emerytury jest ściśle powiązana z wysokością odprowadzanych składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Im wyższa kwota odprowadzanych składek i im dłuższy okres zatrudnienia, tym wysokość świadczenia jest wyższa.

Stąd też zniesienie limitu wysokości podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe bezpośrednio będzie wpływać na wysokość otrzymywanej w przyszłości emerytury – wskazano.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP