Zamknij

Reforma OFE do poprawki? Przez zwłokę Sejmu terminy mogą się zmienić

22.04.2021 08:02
Reforma OFE się opóźnia
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER/East News

Sejm opóźnia głosowanie nad reformą OFE, a terminy gonią. Rząd przyznaje, że przez zwłokę być może trzeba będzie wprowadzić poprawki w ustawie.

  1. Likwidacja OFE. Niebezpieczne zwlekanie z decyzją
  2. Likwidacja OFE. Terminy na nowo?
  3. IKE czy ZUS? Polacy staną przed wyborem

Likwidacja OFE ruszyła. Posłowie mieli w tym tygodniu głosować nad ustawą, która zakłada automatyczne przeniesienie pieniędzy Polaków z likwidowanych Otwartych Funduszy Emerytalnych na Indywidualne Konta Emerytalne.

Zgodnie z ustawowym harmonogramem oszczędzający w OFE mieliby decydować o losie zgromadzonych pieniędzy już od 1 czerwca bieżącego roku. Problem jednak w tym, że istnieje ryzyko, że ustawa nie zostanie uchwalona do tego czasu.

Likwidacja OFE. Niebezpieczne zwlekanie z decyzją

Sprawa OFE miała być zamknięta w Sejmie już w tym tygodniu. Podczas posiedzenia 20 kwietnia marszałek Sejmu Elżbieta Witek, po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów, zdecydowała o nieprzeprowadzaniu tego dnia głosowania, projektu ustawy dotyczącego likwidacji OFE. Rządzący nie wytłumaczyli dotąd wprost, o było przyczyną tej decyzji.

Wiadomo jednak, że takie opóźnienie nie służy sprawie. Oszczędzający w OFE już od 1 czerwca mogliby decydować, czy pozostawić pieniądze w IKE, czy przenieść je do ZUS. Zgodnie z projektem środki te z automatu miałyby trafić do IKE. Pula byłaby jednak pomniejszona o 15 proc. opłatę przekształceniową. Jeśli jednak oszczędzający między 1 czerwca a 1 sierpnia złożyłby odpowiedni wniosek, jego pieniądze trafiłyby do ZUS. Wówczas środki te byłyby wypłacane z emeryturą, zatem od wypłat pobierany byłby podatek dochodowy (17 lub 32 proc.)

Czasu jest niewiele. Kolejne posiedzenie Sejmu zaplanowano na 19 maja, przez co istnieje ryzyko, że ustawa nie zdąży przejść przez ręce senatorów i na końcu prezydenta. Przyjęcie projektu na ostatnią chwilę z pominięciem akcji informacyjnej dla oszczędzających mogłoby skutkować tym, że Polacy nie dowiedzą się, że mają możliwość przeniesienia pieniędzy do ZUS. Wówczas z automatu środki trafią do IKE, a budżet wzbogaci się o pieniądze z nowej opłaty.

Likwidacja OFE. Terminy na nowo?

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda był pytany o tę sprawę w rozmowie z TOK FM. Polityk zapewnił wówczas, że reforma jest aktualna, ale nie wykluczył zmian dotyczących terminów.

Buda, pytany na antenie radia Tok FM, czy "pogodził się z tym, że reforma OFE nie zacznie się 1 czerwca", ocenił, że w tej sprawie terminy nie są przesądzone.

Reforma OFE jest aktualna, a konkretne terminy zapisane w projekcie ustawy dot. likwidacji OFE mogą zostać odpowiednio dostosowane. Jeszcze to nie jest przesądzone, czy to będzie 1 czerwca, czy może lipca. W każdym razie reforma jest cały czas aktualna i to, co obiecaliśmy, czyli oddanie tych środków Polakom, jest cały czas na agendzie. To kwestia techniczna przeprowadzenia tego przez parlament 

Waldemar Buda

Według Budy, choć następne posiedzenie Sejmu planowane jest na połowę maja, to możliwe jest zwołanie dodatkowego posiedzenia wcześniej: "na początku maja albo jeszcze w kolejnym tygodniu".
- Sądzę, że zdążymy i spokojnie tę reformę przeprowadzimy – zapewnił polityk.

IKE czy ZUS? Polacy staną przed wyborem

Waldemar Buda mówił o oddaniu środków z OFE Polakom. Rząd faktycznie doprowadzi do tego, że na konta oszczędzających pieniądze z likwidowanych funduszy wrócą, ale w części i nie od razu.

Z czym wiąże się przeniesienie środków do IKE, a co daje wybór ZUS? Środki gromadzone w OFE z automatu zostaną przerzucone do IKE. Docelowo stanie się to 28 sierpnia 2022 roku, ale wcześniej Polacy sami zdecydują, czy nie woleliby gromadzić oszczędności w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. 

W przypadku IKE oszczędności podlegają dziedziczeniu, czego nie oferuje ZUS. W tym wariancie też nie pobiera się podatku dochodowego od wypłat, co „rekompensowane” jest 15 proc. opłatą przekształceniową. Oszczędności Polaków zostaną dwukrotnie skurczone łącznie o 15 proc. aktywów w ciągu dwóch lat. Jak czytamy w projekcie „wysokość opłaty odpowiada poziomowi efektywnej stopy opodatkowania emerytur wypłacanych z FUS i zapewnia równe traktowanie uczestników OFE przenoszących aktywa do IKE oraz ubezpieczonych w ZUS.”

Co zatem daje przeniesienie środków do ZUS? W tym wariancie uciekniemy od opłaty przekształceniowej, ale każdego miesiąca od wypłaty środków pobierany będzie PIT (według skali podatkowej, czyli 17 lub 32 proc.). Pieniądze z IKE będzie można wypłacić szybciej, bo po osiągnięciu wieku emerytalnego. ZUS z kolei będzie wypłacał oszczędności wraz z emeryturą.

RadioZET.pl/PAP