Zamknij

Marczuk broni likwidacji OFE: teraz Polacy mają wybór

24.03.2021 16:01
Bartosz Marczuk o likwidacji OFE
fot. Karolina Adamska/East News

Likwidacja Otwartych Funduszy Emerytalnych przez krytyków okrzyknięta została „skokiem na pieniądze Polaków”. PFR broni reformy i dodaje: Polacy mają wybór.

Likwidacja OFE ruszyła. Polacy niebawem zdecydują, w jaki sposób gromadzonymi przez lata oszczędnościami podzielą się z państwowymi funduszami.

-Z perspektywy indywidualnych osób najważniejszą wartością ustawy o otwartych funduszach emerytalnych jest wolność wyboru -  mówił wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju Bartosz Marczuk w rozmowie z PAP. Tłumaczymy, na czym polega ten wybór.

PFR o likwidacji OFE: Polacy mają wybór

Po likwidacji OFE środki przez lata gromadzone przez Polaków z automatu trafią na Indywidualne Konto Emerytalne. Można też będzie wybrać ZUS na wniosek oszczędzającego. Wybór jest, ale na każdej z opcji oszczędzający będzie stratny. Ta pierwsza opcja wiąże się bowiem z 15 proc. opłatą przekształceniową, druga zaś – z podatkiem dochodowym.

Bartosz Marczuk w rozmowie z PAP wskazał, że w tej chwili bardzo trudno określić, jaka część członków OFE wybierze IKE, a jaka ZUS. Z punktu widzenia budżetu obydwie opcje są korzystne.

  • W przypadku wyboru IKE oszczędności Polaków zostaną dwukrotnie skurczone łącznie o 15 proc. aktywów w ciągu dwóch lat. Jak czytamy w projekcie „wysokość opłaty odpowiada poziomowi efektywnej stopy opodatkowania emerytur wypłacanych z FUS i zapewnia równe traktowanie uczestników OFE przenoszących aktywa do IKE oraz ubezpieczonych w ZUS.” Wpływy z tej opłaty zasilą Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, czyli ten zasób, z którego finansowane są m.in. zasiłki i emerytury. Łącznie do tego funduszu z OFE trafi około 7 mld zł w 2021 roku i rok później – ponad 3 mld zł.
  • Środki można będzie przenieść też do ZUS. „Każdemu z ubezpieczonych przysługuje przeniesienie środków z OFE do ZUS i wówczas środki zgromadzone przez nich w OFE zostaną zapisane na indywidualnym koncie prowadzonym w ZUS, a odpowiadające im aktywa trafią do Funduszu Rezerwy Demograficznej” – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Marczuk zaznaczył, że "każdą opcję trzeba przyjąć z szacunkiem dla wyboru ludzi, a najważniejsza jest wolność wyboru".

Podkreśli też, że obecnie sytuacja jest zupełnie niż w 2014 r., gdy obligacyjna część OFE o wartości ok. 154 mld zł została przeniesiona do ZUS i umorzona. - Teraz każdy z nas będzie decydował, czy pieniądze z OFE trafią do IKE, czy do ZUS. Wtedy nie mieliśmy żadnego wyboru – wskazał Marczuk.

Ustawa ma wejść w życie 1 czerwca 2021 r. Przekształcenie OFE w specjalistyczne fundusze inwestycyjne otwarte nastąpi 28 stycznia 2022 r.

ZUS i IKE. Różnice

ZUS IKE
17 lub 32 proc. PIT 15 proc. opłata przekształceniowa od całości aktywów
Brak dziedziczenia Dziedziczenie
Pieniądze zasilą Fundusz Rezerwy Demograficznej  Własność „prywatna”
Wypłata wraz z emeryturą      Wypłata po osiągnięciu wieku emerytalnego

RadioZET.pl/PAP