Likwidacja OFE. Dwa miesiące na podjęcie decyzji: IKE czy ZUS?

04.12.2019 21:10
Likwidacja OFE. IKE czy ZUS? Deklaracje do 1 marca
fot. Shutterstock/ Monster Ztudio (ilustracyjne)

Oszczędzający w OFE będą mieli tylko 2 miesiące na podjęcie decyzji, gdzie trafią ich pieniądze po likwidacji funduszu. Opublikowano projekt w tej sprawie. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano ostateczny projekt w sprawie ustawy likwidującej OFE. Przyszli emeryci od 1 stycznia do 1 marca 2020 roku będą musieli wybrać sposób dalszego oszczędzania i złożyć deklarację. Jeśli zdecydują się na ZUS, mają czas do 1 marca na złożenie deklaracji.

Do wyboru mają dwie opcje: Zakład Ubezpieczeń Społecznych albo indywidualne konta emerytalne (IKE).

Zobacz także

Jeśli pieniądze z OFE trafią do ZUS…

ZUS stanowi tzw. I filar systemu emerytalnego. Obecnie wysokość emerytury zależy od składek wpłacanych właśnie tam. Po osiągnięciu wieku emerytalnego, czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, zakład wypłaca świadczenie. Przejście na emeryturę po osiągnięciu wieku emerytalnego jest wyborem, a nie koniecznością.

Z czym wiąże się zgoda na transfer środków do ZUS? Emerytura jest opodatkowana podatkiem dochodowym, który pobierany jest od wypłacanego świadczenia. W IKE środki nie podlegają PIT, choć obowiązuje równie kosztowna tzw. opłata przekształceniowa. Środki zgromadzone z ZUS nie podlegają dziedziczeniu w przypadku śmierci ubezpieczonego.

Zobacz także

Jeśli pieniądze wylądują w IKE...

Jeśli ubezpieczony nie wyrazi zgody, by środki zgromadzone w OFE trafiły do ZUS, trafią one wówczas do IKE. Jest to tzw. trzeci filar. Zgromadzone tam środki wypłacane w formie emerytury są zwolnione z podatku od zysków kapitałowych.

W razie potrzeby oszczędności z IKE można wypłacić, ale – jeżeli nastąpi to przed 60. rokiem życia – wiąże się to z koniecznością zapłaty 19-procentowego podatku Belki. Ponieważ oszczędności na IKE traktowane są jako prywatne, podlegają one pełnemu dziedziczeniu w razie śmierci oszczędzającego.

Zobacz także

Co najważniejsze, w przypadku takiego transferu oszczędzający nie unikną tzw. opłaty przekształceniowej równej 15 proc.

RadioZET.pl/PAP