Zamknij

Likwidacja OFE. Uniknięcie opłaty będzie utrudnione?

16.04.2021 18:17
Mateusz Morawiecki
fot. Piotr Molecki/East News

Coraz bliżej do terminu deklarowania, czy środki zgromadzone przez nas w OFE mają zostać przeniesione do IKE, czy do ZUS. Ta pierwsza opcja jest domyślna, oznacza jednak obciążenie transferowanych oszczędności opłatą w wysokości 15 procent. Żeby temu zaradzić, trzeba wysłać tradycyjną, papierową deklarację – rząd łatwego skorzystania z platformy elektronicznej postanowił nie udostępniać.

OFE odchodzi do historii. Środki, które Polacy gromadzili z myślą o zapewnieniu sobie godziwej emerytury, trafią albo na Indywidualne Konta Emerytalne, albo wprost do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Co opłaci się bardziej? Eksperci wyliczyli i podali odpowiedź w zależności od płci i wieku.

Przekazanie pieniędzy do IKE, domyślna opcja ustalona przez rząd, wiązać się będzie z uszczupleniem oszczędności o opłatę przekształceniową w wysokości 15 procent. W przypadku przeniesienia środków do ZUS trafiają one tam w całości. Wymaga to jednak przesłania deklaracji, która mimo coraz sprawniej działającej e-administracji zgodnie z przyjętymi przez rząd założeniami musi zostać dostarczona listownie przez Pocztę Polską.

Likwidacja OFE. Wciąż nie ma przepisów regulujących transfer pieniędzy podatników

W OFE znajduje się 148 mld zł. Jeśli wszyscy Polacy zdecydowaliby się na przekazanie swoich pieniędzy do IKE, państwo otrzymałoby 22,2 mld zł. To połowa kwoty, jaka jest potrzebna na roczne wypłaty świadczeń 500 plus.

Proces ma zacząć się 1 czerwca 2021 roku, prawo regulujące likwidację OFE wciąż nie zostało jeszcze przyjęte. To problem zarówno dla zarządzających funduszami emerytalnymi, jak i dla przyszłych emerytów, którzy na przekazanie ewentualnej dyspozycji o wyborze ZUS jako miejsca docelowego transferu środków będą mieć mało czasu.

Do wyznaczonego terminu zostało więc tylko 1,5 miesiąca, a prace nie wyszły jeszcze z Sejmu. Ustawą zajmie się potem Senat – według prawa, ma na to miesiąc. Ostateczną wersję przepisów możemy więc poznać na chwilę przed wejściem ich w życie. Czasu na dostosowanie się do aktów wykonawczych podmioty zarządzające OFE będą więc miały bardzo mało.

W obecnej wersji przepisów nie przewidziano ponadto możliwości złożenia dokumentów o wybraniu ZUS jako zarządcy składek z OFE w formie elektronicznej. Jeśli tak zostanie, miliony Polaków będą musiały szturmować placówki pocztowe, chcąc wysłać takie zlecenie.

Przed podjęciem decyzji stoi 15,5 miliona Polaków. Ze względu na spodziewany krótki termin między uchwaleniem i wdrożeniem prawa oraz obostrzeniami i ograniczeniami z powodu pandemii może to być wyzwaniem.

RadioZET.pl/next.gazeta.pl