Likwidacja OFE. Rząd przyjął projekt ustawy

06.11.2019 15:08
Likwidacja OFE 2019. Rząd przyjął projekt ustawy. Jakie zasady?
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News (ilustracyjne)

Rząd przyjął projekt ustawy w sprawie likwidacji Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE). Zgodnie z nią środki zgromadzone na kontach OFE, mają trafić na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE) w ZUS. Chodzi o około 162 mld zł ulokowane przez 15,7 mln członków OFE.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

OFE do likwidacji - to główne założenie projektu ustawy, który na środowym posiedzeniu przyjął rząd Mateusza Morawieckiego. 

Likwidacja OFE. Zasady

Minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński tłumaczył że, ustawa jednoznacznie przesądzi, że pieniądze zapisane na Indywidualnych Kontach Emerytalnych będą środkami prywatnymi i nie będą traktowane jako środki publiczne, tak jak dotychczas w OFE.

Zobacz także

Po wprowadzeniu zmian w życie 15,7 mln członków OFE będzie mogło zdecydować, czy zgromadzone przez nich pieniądze trafią na konta ZUS. Domyślnie kierowane będą na Indywidualne Konta Emerytalne.

Według zapowiedzi Kwiecińskiego, ustawa miałaby wejść w życie w lipcu 2020 roku. Przesunięcie terminu proponowanego wejścia w życie ustawy jest związane z poprawkami, które pojawiły się w trakcie prac nad projektem. Jedną z istotniejszych była korekta zapisu dotycząca sposobu wyliczania minimalnej emerytury.

Zobacz także

Zdecydowano, że pozostanie on taki jak obecnie, czyli jeśli na koncie ZUS nie będzie wystarczających środków, by wypłacić minimalną emeryturę, to różnica zostanie pokryta ze środków budżetu państwa, a nie - jak przewidywał projekt przed konsultacjami - ze środków przeniesionych z OFE na indywidualne konta emerytalne

Jerzy Kwieciński

Przewidziano, że za przekształcenie OFE w IKE towarzystwa funduszy inwestycyjnych będą musiały wnieść opłatę w wysokości 15 proc. zgromadzonych wkładów.

Ma ona być wnoszona w dwóch transzach: pierwsza w 2020, natomiast druga - w 2021 roku. W sumie ma to być ok. 17 mld zł - przy założeniu, że 80 proc. uczestników OFE trafi do IKE.

Według ministra są to tylko kwoty szacunkowe. Podkreślił, że pieniądze z opłaty przekształceniowej nie trafią do budżetu państwa - jak sugerują niektórzy przeciwnicy ustawy - ale zasilą Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Obecnie w OFE jest ok. 162 mld zł, a średnie saldo na rachunku członka OFE to ok. 10 tys. zł.

Zgodnie z projektem pieniędzy, które z OFE trafią do ZUS, nie będzie można wypłacić jednorazowo w całości ani dziedziczyć (zostaną one zaliczone na poczet emerytury), natomiast te, które "przejdą" do IKE, będzie można "wyjąć" po osiągnięciu wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn) w jednej transzy lub w ratach. Będą one też dziedziczone.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP