Zamknij

Lidl: krzywe polskie buraki w promocji

18.01.2021 20:37
krzywe buraki
fot. materiały prasowe Lidla

1000 ton buraków od rolnika spod Łęczycy nie mogło znaleźć odbiorcy, bo zamiast prostych wyrosły krzywe. Część warzyw, które nie mieściły się w standardach, ostatecznie kupił Lidl. Trafiły już do sklepów w promocyjnej cenie.

Lidl kupił polskie, krzywe buraki, których odebrać od rolnika nie chciał nikt. Problem stanowił ich kształt: warzywa wyrosły krzywe, podczas gdy te trafiające do handlu mają być idealnie proste, żeby sprawiały dobre wrażenie na klientach.

Nieoczekiwane plony mogły się skończyć dla rolnika tragicznie: czas i pieniądze zainwestowane w uprawę roli, materiały oraz wynagrodzenie dla pracowników mogły zostać stracone. Po opisaniu historii w mediach do rolnika zgłosił się Lidl, który zadeklarował odkupienie zbiorów, by żywność się nie zmarnowała.

Promocja na krzywe buraki w Lidlu. Nie chciał ich żadne sklep

Suma inwestycji wynosiła kilkaset tysięcy złotych. Plony pochodzące z 50 hektarów okazały się nie spełniać wymogów stawianych pod względem oczekiwanego kształtu. Reklamacja złożona u dostawcy nasion została odrzucona; wskazano na możliwy błąd w sztuce polegający na zbyt długim czekaniu na zbiory.

Polskie warzywa po nagłośnieniu sprawy zostały zakupione przez Lidla. Zaproponowana cena pozwoliła uniknąć rolnikowi strat: inwestycja się zwróciła, chociaż nie przyniosła zysków.

lidl_krzywe_buraki_02

Warzywa trafiły już do sklepów Lidla, gdzie można je kupić w promocyjnej, niższej niż za wzorcowe warzywa cenie. Dla siec było to działanie w ramach społecznej odpowiedzialności, o czym opowiedziała Aleksandra Robaszkiewicz, szefowa ds. komunikacji i CSR w Lidlu.

O sprawie Pana Mieczysława Miszczaka dowiedzieliśmy się z mediów. Zgłosiliśmy się od razu do rolnika z propozycją zakupu niedoskonałych warzyw. Wierzymy, że klienci mimo to wykorzystają buraki w kuchni i w ten sposób wspólnymi siłami unikniemy zmarnowania buraków.

Aleksandra Robaszkiewicz

Promocja na krzywe polskie buraki rozpoczęła się 18 stycznia 2021 roku. W każdym sklepie znalazło się kilka skrzynek warzyw, które dzięki medialnej przeszłości (i niskiej cenie) cieszą się dużą popularnością.

Kłopoty rolnika, któremu wyrosły „niedoskonałe” buraki, to część problemu, jaki ma cała branża. Sieci handlowe chcą przyjmować tylko warzywa i owoce o idealnych rozmiarach i kształtach, podobających się klientom, obawiając się, że te wyglądające mnie atrakcyjnie nie znajdą nabywców. W ostatnich latach sytuacja nieco się poprawiła i coraz więcej sieci z dumą oferuje produkty, które wcześniej musiałyby zostać wyrzucone z powodu wyglądu.

RadioZET.pl/Lidl