Koniec ze zmianą czasu może obniżyć wydatki przedsiębiorstw

Olga Papiernik
24.09.2018 16:35
zmiana czasu
fot. Arkadiusz Ziolek/ East News

Zniesienie zmiany czasu z letniego na zimowy będzie korzystne dla przedsiębiorców – uważa Konfederacja Lewiatan. Zdaniem pracodawców może przynieść korzyści w postaci obniżenia kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw.

Jak podkreśliła Konfederacja Lewiatan w poniedziałkowym komunikacie, propozycja zmiany, której wdrożenie pozostawiono w kompetencji władz krajowych, powinna zostać skoordynowana na poziomie unijnym w taki sposób, aby wszystkie kraje członkowskie przyjęły taki sam czas.

- Przy wprowadzaniu tej zmiany najważniejsze jest, aby utrzymać jednolitość czasu w całej Unii Europejskiej. Inaczej koszty funkcjonowania firm w różnych reżimach czasowych przewyższą korzyści wynikające z ustalenia jednolitego rocznego czasu w ramach państwa członkowskiego - wskazał, cytowany w komunikacie, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan dr Grzegorz Baczewski.

Według pracodawców odejście od przeprowadzanej co pół roku zmiany czasu w ciągu roku może przynieść korzyści w postaci obniżenia kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw.

84 proc. Europejczyków chce zniesienia zmiany czasu - taki był wynik konsultacji publicznych, w których, jak podała Komisja Europejska, wzięło udział 4,6 mln unijnych obywateli. Respondenci uznali, że za rezygnacją z przestawiania zegarków dwa razy do roku przemawiają względy związane z negatywnym wpływem na zdrowie, wypadkami drogowymi, brakiem oszczędności energii.

Komisja Europejska zapowiedziała pod koniec sierpnia br., że przedstawi propozycję zmiany dyrektywy dotyczącej tej sprawy.

"Nowa dyrektywa, nad którą pracuje Komisja Europejska będzie wiążąca dla całej UE i w żaden sposób nie skomplikuje funkcjonowania np. transportu" - podkreśliła Konfederacja Lewiatan.

Zobacz także

Większość państw członkowskich UE ma długą historię ustaleń dotyczących zmiany czasu – wiele z nich sięga czasów pierwszej i drugiej wojny światowej lub kryzysu naftowego lat 70. W latach 80. UE zaczęła stopniowo przyjmować przepisy, na podstawie których wszystkie państwa członkowskie zgodziły się na wprowadzenie jednolitej zmiany czasu i położenie kresu rozbieżnościom.

Od 1996 roku wszyscy Europejczycy przestawiają swoje zegary o godzinę do przodu w ostatnią niedzielę marca i o godzinę do tyłu w ostatnią niedzielę października.

W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie w latach 1946-49 i 1957-64; obecnie obowiązuje nieprzerwanie od 1977 roku. W naszym kraju kwestią zmiany czasu zajmował się z inicjatywy PSL Sejm. Ze względu na regulacje unijne sprawa została jednak wstrzymana.

Równolegle do systemu czasu letniego w UE państwa członkowskie stosują trzy różne strefy czasowe. Decyzja w sprawie czasu standardowego leży w kompetencjach krajowych. Aby propozycja KE mogła wejść w życie, musi się na nią zgodzić Parlament Europejski i państwa członkowskie w Radzie UE.

PAP/Magdalena Jarco/OP