Zamknij

Protest restauratorów. W Legionowie powstała kuchnia polowa

Redakcja
18.01.2021 14:40
Protest restauratorów w Legionowie
fot. RadioZET

Restauratorzy z Legionowa planowali otworzyć restauracje w ramach buntu, ale zmienili formę protestu: zorganizowali kuchnię polową.

Lockdown już od ponad 10 miesięcy nie daje przedsiębiorcom pracować. Sektory takie jak hotelarstwo, gastronomia, czy branża fitness odnotowują straty.

Postawieni pod ścianą restauratorzy postanowili wznowić działalność organizując protest w nietypowej formie. W Legionowie przed jednym z lokali powstała kuchnia polowa.

Protest gastronomii. W Legionowie powstała kuchnia polowa

Właściciele restauracji w Legionowie mieli dziś dołączyć do protestu przedsiębiorców i przyjąć w lokalach pierwszych od miesięcy klientów. Plany jednak zmieniły się ze względy na wysokie kary - nawet do 30 tysięcy złotych. 

Restauratorzy postawili więc na kuchnię polową. Dochód ze sprzedanych dań przedsiębiorcy chcą przeznaczyć na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Reporter Radia ZET Maciej Sztykiel rozmawiał z protestującymi.

- Rozdajemy jedzenie i zbieramy na WOŚP. Czy nie można nam rozpalić grilla przed restauracją? Są z nami restauratorzy z pięciu lub sześciu lokali, a będzie nas jeszcze więcej - mówili restauratorzy.

Skąd zmiana pomysłu na protest? - Kary są zbyt wysokie – mówili przedsiębiorcy. Nie stać ich na lockdown i całkowite zamknięcie lokali, zaś perspektywa wznowienia działalności i przyjmowania klientów w lokalu może być kosztowna.

Kary administracyjne dla przedsiębiorców łamiących obostrzenia wynoszą od 5 do 30 tysięcy złotych. Mało tego, zgodnie z ustawą antycovidową ci, którzy łamią obostrzenia, zostaną pozbawieni pomocy publicznej, w tym środków w ramach tarczy finansowej, która ruszyła w ubiegłym tygodniu.

RadioZET.pl