LOT nie przejmie linii lotniczej Condor. Dlaczego?

14.04.2020 12:43
LOT nie przejmie linii Condor. Dlaczego?
fot. Vytautas Kielaitis/Shutterstock

LOT odstąpił od zakupu niemieckich linii lotniczych Condor. Narodowy przewoźnik nie podał powodów decyzji, ale prawdopodobnie jest ona związana z kryzysem branży transportowej podczas pandemii koronawirusa.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

W poniedziałek Polska Grupa Lotnicza poinformowała linię lotniczą Condor o odstąpieniu od transakcji zakupu tej spółki. Przekazała to dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej Polskiej Grupy Lotniczej Katarzyna Majchrzak.

- Na tym etapie nie udzielamy więcej informacji - podkreśliła.

Zobacz także

Rząd zachwalał transakcję

Polska Grupa Lotnicza, spółka w 100 proc. należąca do Skarbu Państwa, ogłosiła pod koniec stycznia 2020 roku podpisanie umowy przejęcia niemieckiej linii Condor. Transakcja miała być sfinalizowana do końca kwietnia 2020 roku, po uzyskaniu niezbędnych zgód organów antymonopolowych.

Jeszcze w styczniu zakup czarterowych linii lotniczych Condor, które znalazły się w finansowym dołku przez upadek biura podróży Thomas Cook, chwalił premier Mateusz Morawiecki i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

- Dotąd to firmy zagraniczne przejmowały cenne polskie aktywa - my odwróciliśmy ten trend - komentował szef rządu 24 stycznia. 

Zobacz także

Natomiast Sasin zachwalał, że Condor Air posiada około 60 samolotów i przewozi prawie 10 mln pasażerów rocznie. - Jeśli zestawimy to z danymi naszego przewoźnika, to PLL LOT podwoiły swoje możliwości, zarówno sprzętowe jak i liczbę pasażerów - zaznaczył minister aktywów państwowych.

LOT sam będzie potrzebował pomocy

Według informacji medialnych koszt przejęcia linii Condor miał wynieść około 2,6 mld zł. Lwia część tej kwoty miała trafić na spłatę pomocy publicznej, jaką od rządu niemieckiego otrzymał Condor (380 mln euro).

W ciągu kilku miesięcy od deklaracji przejęcia niemieckiej linii czarterowej branża transportowa i turystyczna wpadła w ogromny kryzys. Jego powodem była pandemia koronawirusa, która praktycznie zamroziła ruch międzynarodowy.  

To nie jest świat, w którym w tej chwili kupuje się jakiekolwiek linie lotnicze. Na to przyjdzie czas po kryzysie - podkreślił w rozmowie z Radiem ZET Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. 

Jego zdaniem za kilka miesięcy konsolidacja linii lotniczych będzie się jeszcze bardziej opłacała, kiedy minie najgorszy okres recesji w branży transportowej. Furgalski podkreślił, że wkrótce sam LOT będzie musiał prosić rząd o pomoc.

Narodowy przewoźnik lotniczy co miesiąc notuje 150 mln zł strat z powodu pandemii koronawirusa.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Maciej Sztykiel