Zamknij

Spór o kwotę wolną od podatku. Co proponują kandydaci na prezydenta?

01.07.2020 12:58
Kwota wolna od podatku w programach wyborczych. Co może się zmienić?
fot. PAP/Adam Warżawa

Polacy zarabiający najmniej w ogóle nie zapłacą podatku? Kwestia wzrostu kwoty wolnej stała się punktem spornym w kampanii prezydenckiej. Co proponują kandydaci?

Kwota wolna od podatku, czyli zarobki, od których nie trzeba opłacać PIT stała się punktem spornym w debacie politycznej. Opozycja wytyka Andrzejowi Dudzie niezrealizowane obietnice i deklaruje podwyżkę kwoty wolnej.

Tymczasem urzędujący prezydent odpowiada, że dotrzymał słowa i podniósł kwotę wolną od podatku, ale dla najmniej zarabiających.

Kwota wolna od podatku. Jak to działa?

Kwota wolna od podatku w Polsce zależy od dochodów i działa na zasadzie degresji. Zasada jest prosta: im wyższe zarobki, tym niższa kwota zwolniona z opodatkowania.

Kwota wolna dla najmniej zarabiających wynosi 8 tysięcy złotych. Oznacza to tyle, że osoby, które w ciągu roku nie zarobiły więcej, w ogóle nie odprowadzą podatku dochodowego.

Zobacz także

Kwota wolna od podatku dla osób, które w ciągu roku zarobiły więcej niż 8 tysięcy, ale mniej niż 13 tysięcy złotych wynosi od 8 tysięcy do nieco ponad 3 tysięcy złotych. Im wyższe zarobki, tym kwota wolna od podatku maleje.

Kwota wolna dla zarobków od 13 tysięcy złotych do 85,5 tys. (czyli do granicy pierwszego progu podatkowego) wynosi 3091 złotych. Wyższe zarobki wiążą się nie tylko z malejącą kwotą wolną, a po przekroczeniu 127 tysięcy złotych – jej brakiem, ale także wyższą, 32 proc. stawką PIT.

Trzaskowski za wzrostem kwoty wolnej

Kandydat w wyborach prezydenckich Rafał Trzaskowski wytknął Andrzejowi Dudzie niezrealizowaną obietnicę wzrostu kwoty wolnej od podatku dla wszystkich podatników. „Po 5 latach ktoś tę obietnicę musi zrealizować za niego. Jako prezydent złożę projekt ustawy podnoszącej kwotę wolną, dzięki której w praktyce osoby z płacą minimalną przestaną płacić podatek PIT” – napisał Trzaskowski.

O szczegółach tego planu czytamy w programie wyborczym kandydata Koalicji Obywatelskiej. Trzaskowski napisał, że dziś w Polsce podatkami obciążone są głównie ci, którzy zarabiają najmniej.  

Trzeba dążyć do tego, żeby osoby zarabiające do 30 tysięcy złych rocznie nie płaciły PIT-u w ogóle 

– napisał Trzaskowski

Według tego planu, osoby , których zarobki są wyższe niż 30 tysięcy złotych i niższe niż 65 tysięcy, będą objęte kwotą wolną od podatku w wysokości 8 tysięcy złotych.

Zobacz także

- Dla osób z najwyższymi pensjami wysokość PIT i obowiązkowych składek jest relatywnie mniejszym obciążeniem, w ich przypadku obecne zasady nie uległyby zmianie – napisał Trzaskowski.

Co na to Duda?

Realizację podatkowych obietnic Andrzeja Dudy na Twitterze skomentował także Stanisław Tyszka z Koalicji Polskiej PSL-Kukiz’15. Poseł zaznaczył, że Polska potrzebuje prezydenta, który obniża, a nie podnosi podatki.

Duda odniósł się do tych słów i napisał, że za czasów jego prezydentury kwota wolna wzrosła.  

- Kwota wolna została podniesiona dla najmniej zarabiających, podatek dochodowy obniżony z 18 proc. na 17 proc., a dla młodych do 26 lat wynosi 0 proc. - podkreślił prezydent Andrzej Duda.

Tyszka polemizował z Dudą i stwierdził, że nie każdy odczuł wzrost kwoty wolnej od podatku.

"Sęk w tym, że kwota wolna miała być podniesiona dla WSZYSTKICH do 8 tys. złotych. Tak Pan obiecał " -  napisał Tyszka.

RadioZET.pl/PAP