Kurier DPD rozwoził paczki ze złamanymi nogami. Oburzenie w sieci

30.07.2019 10:29
Kurier DPD rozwoził paczki ze złamanymi nogami
fot. Magdalena Pacewicz/Facebook

Zdjęcia kuriera ze Szczecinka (woj. zachodniopomorskie), który ze złamanymi nogami przerzucał paczki, wywołały w internecie burzę komentarzy. Firma DPD potwierdziła przypadek i zapowiedziała wyciągnięcie konsekwencji.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Kontrowersyjne zdjęcia z kurierem DPD ze Szczecinka w roli głównej udostępniła na Facebooku pani Magdalena.

„Miej swoja firmę" mówili... "działalność, bo na etat to nie...a zarobisz trochę więcej" - mówili... Mówili... a co jak masz działalność jednoosobową i podpisaną umowę z DPD o rozwożenie paczek, a masz złamane dwie nogi? Nic. Pracujesz, bo jak nie to 10 tys. zł kary dziennie za niepodstawienie auta” – napisała pani Magdalena.

Zobacz także

„Bądźmy ludźmi”

Na zdjęciach, które dołączyła do postu, widać mężczyznę w krótkich spodenkach z jedną nogą w ortezie na stopie i łydce, a drugą — w gipsie. Kurier DPD przy samochodzie dostawczym przenosił paczki z jednego miejsca na drugie. 

„Umowa umową. Umowa przeczytana i podpisana... ale ludzie.... bądźmy ludźmi! Czy w takim wypadku kara powinna obowiązywać? Chyba powinny być jakieś wyjątki w tej umowie, bo dla mnie to po prostu nieludzkie. Dziwią się, że nie ma ludzi do pracy... bo ci, którzy chcą pracować uczciwie są tak własnie traktowani” – dodała pani Magdalena. 

Pod jej postem na Facebooku pojawiło się setki krytycznych komentarzy. Nie szczędzili w nich krytyki pod adresem DPD, która dopuściła do pracy kuriera ze złamanymi nogami. 

Zobacz także

DPD zapowiedziało wyciągnięcie kontrowersji

Okazuje się, że firma potwierdziła przypadek. 

– 22 lipca podwykonawca okazał zwolnienie lekarskie kierownikowi oddziału DPD Polska w Szczecinku. Zgodnie z procedurą kurier nie powinien być dopuszczony do wykonywania obowiązków z uwagi na niedyspozycję zdrowotną i przedłożone zwolnienie lekarskie. W takich sytuacjach – zgodnie z umową kurierską – podwykonawca zobowiązany jest zorganizować zastępstwo – powiedziała Małgorzata Maj, rzeczniczka DPD Polska, cytowana przez Money.pl.

Zapewniła, że kierowca ze złamanymi nogami nie kierował samochodem dostawczym.

– DPD zaproponowała kurierowi przekazanie jego paczek innemu przewoźnikowi, jak się później okazało, kurier mimo wszystko osobiście uczestniczył w rozwożeniu przesyłek (jako pasażer), co nie powinno mieć miejsca – dodała Maj.

– W związku ze złamaniem zasad, wobec przełożonego tego kuriera zostaną wyciągnięte konsekwencje. Jednocześnie chcielibyśmy wyrazić ubolewanie, że doszło do tego zdarzenia – zapowiedziała rzeczniczka DPD.

Zobacz także

Kurier ze złamanymi nogami nie musi obawiać się konsekwencji z powodu zwolnienia lekarskiego.

– Zgodnie z umowami zawieranymi z przewoźnikami będącymi przedsiębiorcami, w przypadku zdarzeń losowych uniemożliwiających świadczenie usług, takich jak awaria samochodu czy choroba przewoźnika, mają oni prawo do przerwy w świadczeniu usług na rzecz DPD Polska. W żadnym przypadku spółka nie popiera wykonywania przewozu powierzonych jej przesyłek przez osoby, które nie są w stanie świadczyć usługi przewozu, jak miało to miejsce w Szczecinku – wskazała Maj.

Rzecznika DPD dodała, że kurier ze Szczecinka nie był zatrudniony o umowę o pracę, tylko na podstawie umowy o współpracę. Zdaniem Maj to „standard na polskim rynku kurierskim”.

Zobacz także

RadioZET.pl/Money.pl