Zamknij

Na Polaka przypada ponad 11 tys. złotych długu mieszkaniowego

04.03.2020 10:17
Kredyty hipoteczne. W jakim tempie zadłużają się Polacy
fot. Shutterstock/ nednapa (ilustracyjne)

Polacy zadłużają się na coraz większe kwoty. Zobowiązanie mieszkaniowe przypadające na jednego mieszkańca jest ponad dziesięć razy większe niż 15 lat temu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

W 2019 roku znów zwiększyło się zadłużenie wynikające z kredytów mieszkaniowych. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl przeliczyli, jak wzrastał taki dług mieszkaniowy przypadający na jednego Polaka.

Ceny mieszkań rosną w zawrotnym tempie, a Polacy zarabiają więcej. Coraz więcej osób może pozwolić sobie na kredyt hipoteczny, a jego wartość rok do roku wzrasta. Z danych Narodowego Banku Polskiego, na które powołują się eksperci z serwisu rynekpierwotny.pl wynika, że łączny dług na przestrzeni ostatnich 15 lat wzrósł z 50 mld złotych do 440 mld.

Zobacz także

Zadłużenie gospodarstw domowych związane z finansowaniem mieszkań w 2005 roku wyniosło nieco ponad 50 mld złotych. Każdego roku dług ten rósł przynajmniej o 15 mld złotych. W 2010 roku odnotowano łączne zobowiązania rodzin na kwotę 263 mld złotych, 5 lat później kwota ta wzrosła do 375 mld złotych. W 2019 roku gospodarstwa domowe zalegały ze spłatą 442,76 mld zł.

Jak czytamy w analizie, rosnące ceny mieszkań nie sprawiły, że popyt na kredyty zmalał. W 2019 roku dług mieszkaniowy Polaków rósł tak samo szybko, jak rok wcześniej.

Zobacz także

W przeliczeniu na jednego mieszkańca dług mieszkaniowy w 2019 roku wyniósł 11,5 tys. złotych. Jeszcze w 2005 roku zobowiązania w przeliczeniu na jednostkę wynosiły 1,3 tys. złotych. Średni dług na jednego kredytobiorcę rósł przynajmniej o 700 złotych każdego roku. W 2010 roku na Polaka przypadał dług w wysokości 6898 złotych, w 2015 roku- 9748, a dziś wzrósł on o kolejne prawie 2 tysiące złotych.

„Wzrost analizowanego wskaźnika z minionego roku był znaczący – 7 procent. Trudno go jednak porównywać z wynikami notowanymi w czasach poprzedniego boomu mieszkaniowego” – czytamy w analizie.

W 2006 , 2007 i w 2008 roku odnotowano najwyższe, nawet 50-procentowe wzrosty. 

RadioZET.pl/rynekpierwotny.pl