Zwrot w sprawie frankowiczów? Są nowe pytania do TSUE

27.01.2020 11:58
Kredyty frankowe. Nowe pytania w TSUE. Eksperci: to nie wydłuży spraw
fot. STANISLAW KOWALCZUK/East News

W sprawach frankowych pojawiają się kolejne pytania prejudycjalne do unijnego trybunału. Zdaniem ekspertów, wątpliwości polskich sędziów nie powinny wydłużyć tysięcy rozpoczętych spraw w całym kraju.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Kluczowy dla frankowiczów wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozwiał wątpliwości kredytobiorców, ale to nie koniec pytań ze strony polskich sądów. Sąd Okręgowy w Gdańsku skierował do TSUE pytania prejudycjalne. Te dotyczą m.in kwestii aneksu do umowy kredytowej, która "niweczy niedozwolone postępowanie umowne" oraz konieczności informowania kredytobiorców o ryzyku pozwania ze strony banku (za korzystanie latami z kapitału).

Jak sugeruje MondayNews.pl, część ekspertów jest zdania, że pytania te brzmią jak tezy forsowane w sądach przez banki i mają na celu wydłużenie procesów. Zdaniem prawników, pytania są zbieżne z twierdzeniami banków. Dotykają bowiem generalnych kwestii a nie konkretnych okoliczności.

Zobacz także

– Obecnie prawnicy bankowi posługują się pytaniami Sądu Okręgowego w Gdańsku, żeby wnioskować o zawieszanie innych procesów, w tym przeciwko pozostałym bankom. Istnieje więc zagrożenie, że część sądów będzie odraczać postępowania do czasu udzielenia odpowiedzi przez TSUE – ostrzega dr Czabański pytany przez portal. 

Z kolei adwokat Jakub Bartosiak z Kancelarii MBM Legal zapewnia, że sprawy nie ulegają zawieszeniu automatycznie. Każdy sędzia samodzielnie decyduje o tym, czy jego rozstrzygnięcie zależy od wyniku postępowania toczącego się przed TSUE – wskazał dla portalu MondayNews.pl.

Zobacz także

Eksperci wskazali ponadto, że w interesie banków jest przedłużanie postępowań sądowych, bo w ich trakcie kredytobiorcy ciągle płacą znacznie zawyżone kwoty rat spłaty kredytu. Dlatego pełnomocnicy kredytodawców już składają wnioski do sądów, aby specjalnie wydłużać trwające sprawy.

– Zawieszenie postępowania w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku postępowania toczącego się przed TSUE, de facto dotyczy tylko sądu, który zadał przedmiotowe pytania. Rozstrzygnięcie tysięcy spraw zawisłych w całym kraju nie zależy od stanowiska Trybunału w odniesieniu do wystąpienia sądu w Gdańsku. Miejmy więc nadzieję, odwołując się też do zdrowego rozsądku, że w większości sądy nie skorzystają z tej alternatywy. Niemniej kredytobiorcy powinni pamiętać o tym, że na postanowienie o zawieszeniu postępowania przysługuje zażalenie do sądu drugiej instancji. Nie jest więc ono ostateczne – zaznacza adwokat Jacek Sosnowski dla MondayNews.pl

Zobacz także

Wyrok TSUE ws. frankowiczów

Orzeczenie unijnego trybunału dało frankowiczom zielone światło, by móc zaskarżyć wadliwie skonstruowane umowy z bankiem. Te zawierały klauzule abuzywne, czyli niedozwolone. TSUE orzekł, że sądy krajowe zajmujące się sprawami frankowymi nie mogą dowolnie uzupełnić luki po wyeliminowaniu z umowy takiego niedozwolonego zapisu. Sąd nie może orzec również, że umowa ma dalej obowiązywać, zostawiając tę decyzję konsumentowi.

RadioZET.pl/MondayNews.pl