Zamknij

Rolnicy zablokowali drogę i czekają na premiera. „Sytuacja jest tragiczna”

04.08.2021 11:07
Rolnicy blokują DK 12
fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Rolnicy do czwartku 5 sierpnia zamierzają blokować krajową dwunastkę w Rękoraju w województwie łódzkim. Trwa protest Agrounii, która mówi o „tragicznej sytuacji branży” i oczekuje spotkania z premierem Mateuszem Morawickim.

AgroUnia zablokowała drogę krajową nr 12 w Rękoraju w woj. łódzkim (powiat piotrkowski). Utrudnienia nieprędko się skończą. Rolnicy nie zamierzają protestować w ten sposób dwa dni. Liczą, że spotka się z nimi premier Mateusz Morawiecki.

- Sytuacja polskiego rolnictwa jest tragiczna - podkreślił lider AgroUnii Michał Kołodziejczak. W ramach protestu odcinek krajowej „12” między Piotrkowem Trybunalskim a Srockiem blokuje kilkadziesiąt ciągników.

Blokada DK 12. Rolnicy chcą spotkać się z premierem 

„Wojna o wieś”, „politycy niszczą polską wieś” – głoszą hasła na transparentach rolników, którzy w środę od godzin porannych blokują krajową „dwunastkę”.

Zrzeszeni w Agrounii rolnicy narzekają na bierność rządu, który nie interweniuje na problemy zgłaszane przez przedstawicieli branży.

Rozpoczynamy dwudniowe zgromadzenie, bo rolnicy nie mogą już wytrzymać. Sytuacja jest tragiczna. Wszystkie zwierzęta, czy produkty rolne sprzedajmy poniżej kosztów produkcji. Politycy kompletnie się tym nie interesują 

Michał Kołodziejczak z AgroUnii

Lider AgroUnii zwraca uwagę na rosnącą inflację i koszty rolników, Tłumaczył, że rolnicy płacą coraz więcej za paszę, obsługę weterynaryjną, leki, maszyny, nawozy potrzebne do produkcji rolnej. Mimo to - jak mówił Kołodziejczak - hodowcy trzody chlewnej sprzedają żywca wieprzowego po 3,5 zł za kg, przy cenach kiełbasy w sklepach powyżej 20 zł.

- Mamy ogromny żal, ta klasa polityczna sprzedała się za podwyżki zapominając całkowicie o naszych problemach. Nie zejdziemy z tej drogi, dopóki nie spotkamy się z premierem – mówił Kołodziejczak.

Rolnicy skierowali w tej sprawie pismo do premiera Mateusza Morawieckiego i oczekują spotkania z szefem rządu. Kołodziejczak zapowiedział, że jeśli Morawiecki nie odpowie na zaproszenie do rozmów, rolnicy będą blokować drogę  przez 24 godziny.

Problem mają nie tylko rolnicy, ale i kierowcy. Jak radził w rozmowie PAP rzecznik łódzkiego oddziału Dróg Krajowych i Autostrad Maciej Zalewski, "jadący trasą Łódź - Piotrków Trybunalski, bądź w przeciwnym kierunku powinni korzystać z autostrady A1, co pozwoli uniknąć poważnych opóźnień w podróży”.

RadioZET.pl/PAP(Bartłomiej Pawlak)