Kiedy Polska zrezygnuje z węgla? Kowalczyk: to kwestia kilkudziesięciu lat

30.09.2019 10:44
Czy Polska odejdzie od wegla?
fot. Shutterstock/canon_shooter (ilustracyjne)

– W perspektywie 10 lat powinna w Polsce powstać elektrownia atomowa, a około 2050 roku Polska będzie mogła całkowicie zrezygnować z węgla – mówił w rozmowie z „Wprost” minister środowiska Henryk Kowalczyk.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Minister w rozmowie z tygodnikiem wskazał, że odejście od węgla jest konieczne. Alternatywę dla węgla widzi także w energii jądrowej.

Należy rozbudować inne źródła energii, w tym – co wywołuje pewne kontrowersje – także energię jądrową. Nie wiem jak ekolodzy, ale ja nie widzę innego wyjścia 

– mówi Kowalczyk dla „Wprost”.

Elektrownie atomowe alternatywą dla węgla

Kowalczyk przyznał, że rozumie niechęć Polaków do pomysłu budowy elektrowni atomowych. Jak dodał, ta często zrodzona jest z pamięci o katastrofie w Czarnobylu.

– Z awariami elektrowni atomowych jest trochę tak, jak katastrofami lotniczymi – są niezwykle rzadkie, ale spektakularne. Musimy jednak pamiętać, że poza Czarnobylem i Fukushimą, w historii energetyki jądrowej nie mieliśmy żadnych istotnych problemów ekologicznych. Jest to energetyka zdecydowanie bezpieczna – zapewnił minister.

Zobacz także

W rozmowie z gazetą minister odniósł się również do trwających strajków klimatycznych. Zapewnił, że rząd do tej pory wydał miliardy złotych na walkę ze smogiem i zamierza kontynuować proekologiczne programy.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Wprost