Zamknij

Władze Seulu chcą pozwać pastora za wzrost zakażeń SARS-CoV-2

18.09.2020 13:23
Koronawirus. Władze Seulu chcą pozwać pastora za wzrost zakażeń
fot. SamaraHeisz5/Shutterstock (ilustracyjne)

Aż 4,6 mld wonów południowokoreańskich (ok. 14,86 mln zł) - takiego odszkodowania domagają się władze Seulu od pastora, który ich zdaniem przyczynił się do rozwoju pandemii koronawirusa.

Pandemię koronawirusa w Korei Południowej udało się opanować w porównaniu z lawinowym wzrostem infekcji z przełomu lutego i marca. Jednak od tamtej pory w kraju wykryto wiele nowych ognisk choroby. Część z nich wiązano z konserwatywnymi grupami religijnymi, które nie przestrzegały zasad dystansowania społecznego.

Pastor Dzun Kwang Hun, który kieruje protestanckim Kościołem Sarang Jeil na północy Seulu, przewodził w sierpniu antyrządowym protestom, lekceważąc przy tym zalecenia przeciwepidemiczne – twierdzą stołeczne władze. Później u samego Dzuna wykryto zakażenie koronawirusem.

Duchowny ma zapłacić odszkodowanie za rozprzestrzenianie wirusa

„Nawet zawężając szkody do zakażeń w samym Seulu, (szkody) wyrządzone urzędowi miasta, agencji transportowej, urzędom dzielnic, państwu i zakładom ubezpieczeń zdrowotnych szacowane są na 13,1 mld wonów (ok. 42,3 mln zł)” – przekazał seulski ratusz w komunikacie prasowym.

Zobacz także

Jak podała południowokoreańska agencja prasowa Yonhap, w tej sumie zawarto m.in. 330 mln wonów (ponad milion zł) kosztów leczenia 641 zakażonych pacjentów oraz 663 mln wonów (2,1 mln zł), jakie przeznaczono na kwarantannę osób, które miały styczność z Kościołem. Wliczono też szkody pośrednie, np. związane ze spadkiem liczby pasażerów w komunikacji publicznej.

Rzecznik urzędu miasta Hwang In Sik ocenił na konferencji prasowej, że suma ta jest jednak „zaledwie częścią materialnych szkód”, jakie według ratusza wyrządziła działalność Kościoła i kierującego nim pastora.

Zdaniem urzędników Dzun utrudniał dochodzenia epidemiologiczne i przekazywał władzom fałszywe dokumenty na temat członków Kościoła, co doprowadziło do wzrostu liczby zakażeń na obszarze metropolitarnym Seulu. Kościół i pastor odrzucają te oskarżenia i zarzucają władzom, że nie potrafiły skutecznie opanować pandemii.

Zobacz także

„Władze medyczne powinny wypłacić odszkodowania obywatelom i wziąć na siebie odpowiedzialność za niedoskonałości w powstrzymywaniu zmutowanego szczepu wirusa” – ocenili w oświadczeniu prawnicy reprezentujący Kościół. Wezwali również rząd Korei Płd. do zaskarżenia Chin, gdzie zdiagnozowano pierwsze przypadki zakażeń.

Służby medyczne Korei Płd. zgłosiły w piątek 126 nowe infekcje, w tym 46 w Seulu. Łączny bilans zakażeń wykrytych w Korei Płd. wzrósł do 22 783. Zmarło pięciu kolejnych pacjentów, a bilans zgonów od początku pandemii wynosi 377.

Łącznie 1168 infekcji wykrytych w kraju do czwartku związanych jest z działalnością Kościoła Sarang Jeil, a kolejnych 587 łączy się z antyrządowymi manifestacjami z 15 sierpnia – wynika z danych Koreańskich Centrów Kontroli Chorób (KCDC).

RadioZET.pl/PAP