Zamknij

Maski ochronne za 200 złotych? Jest reakcja platform sprzedażowych

02.03.2020 12:11
Koronawirus. Uwaga na oszustów w sieci. Jest reakcja Allegro i Amazona
fot. Shutterstock/ NATALINOSOVA (ilustracyjne)

Epidemia koronawirusa zwiększyła popyt na maski ochronne czy żele do dezynfekcji. Allegro i Amazon blokują sprzedaż produktów w zawyżonych cenach.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Amazon usunął w ciągu ostatnich tygodni ponad milion specyfików rzekomo chroniących przed koronawirusem lub leczących go – czytamy w serwisie wirtualnemedia.pl.

Ceny najprostszych masek ochronnych wzrosły na portalu Amazon i Allegro nawet kilkukrotnie.

- Usuwamy podobne oferty, jeśli zostaną zgłoszone przez użytkowników - mówi portalowi wirtualnemedia.pl Michał Bonarowski z biura prasowego Allegro.

Zobacz także

Ta taki sam ruch zdecydował się Amazon. Przedstawiciel platformy powiedział agencji Reutera, że usunięto oferty „sprzedawców pozbawionych skrupułów”. Mowa o sprzedaży witaminy C, chusteczek do dezynfekcji i masek, które rzekomo miałyby chronić przed koronawirusem.

Tylko w serwisie Allegro po wpisaniu słowa "koronawirus" wyświetla się ponad 8 tysięcy wyników – wylicza portal wirtualnemedia.pl.

Zobacz także

Przed oszustami internetowymi ostrzegają także eksperci z Cyber Rescue.

- Postępujący strach przed szerzącą się epidemią wykorzystują skutecznie oszuści działający w sieci. Oferują oni szczepionki przeciw wirusowi bądź maski ochronne w fałszywych sklepach internetowych. Widoczne są też próby wyłudzania danych bądź pieniędzy w ramach phishingu, a także masowe udostępnianie fake newsów - pisze Weronika Bartczak, specjalista ds. cyberbezpieczeństwa.

Ekspertka dodaje, że ceny maseczek ochronnych na portalach sprzedażowych sięgają nawet 200 złotych. Co więcej, sprzedawcy systematycznie zmieniają nazwy oferowanych produktów. Wystarczy dopisek „koronawirus”, „anty-koronawirus”, by zwiększyć cenę i zasięg wśród potencjalnych odbiorców produktu.

KORONAWIRUS

Pod koniec 2019 roku w Chinach pojawił się tajemniczy wirus, który wywołał epidemię zapalenia płuc w Wuhan w prowincji Hubei. Naukowcy długo nie mogli zidentyfikować patogenu. Ostatecznie rozpoznano nowy typ koronawirusa, który opatrzono symbolem 2019-nCoV. Pierwsze objawy koronawirusa początkowo wcale nie muszą być podobne do objawów grypy. Naukowcy zaobserwowali przypadki, w których objawy wiązały się z układem pokarmowym, nerwowym, a nawet narządem wzroku.

Jak informuje Cyber Rescue, oszuści oferują też „szczepionki” na koronawirusa, których zakupu można dokonać płacąc bitcoinami.  „To jawne oszustwo” – alarmują eksperci.

Oszuści poza zarabianiem na niewiedzy i strachu nabywców, często posuwają się do wyłudzania danych i pieniędzy przez tzw. phising.

Phishing to popularna metoda wyłudzeń przez oszustów internetowych. Polega na podszywaniu się pod inną osobą, firmę lub instytucję w celu uzyskania od odbiorcy danych. Chodzi np. o informacje z karty kredytowej czy dane logowania. Celem oszustów jest też zainfekowanie komputera lub telefonu szkodliwym oprogramowaniem albo nakłonienie ofiary do określonych działań (np. wpłaty pieniędzy lub przesłania wiadomości SMS).

Zobacz także

Jak oszuści wykorzystują epidemię koronawirusa do wyłudzania danych i pieniędzy? Podszywają się w fałszywych wiadomościach SMS bądź telefonach pod inne firmy, przekazując rzekome informacje na temat epidemii lub informując o darmowych maseczkach. Jednocześnie, wyłudzają od swoich ofiar personalne informacje, a nawet pieniądze – tłumaczy Cyber Rescue.

Zobacz także

Eksperci radzą, by zachować zdrowy rozsądek i weryfikować informacje o koronawirusie. Doradzają też, by wybrać się do aptek celem zakupu np. masek ochronnych i zachować ostrożność w sieci. Nie należy otwierać podejrzanych linków lub załączników w fałszywych wiadomościach np. o „szczepionce” przeciwko temu wirusowi.

Choroba zakaźna COVID-19, wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2, pojawiła się w grudniu w Wuhanie w środkowych Chinach. Od 31 grudnia 2019 roku do 1 marca 2020 roku zanotowano ponad 87 tysięcy potwierdzonych przypadków COVID-19, w tym około 3 tysięcy zgonów. Główny Inspektorat Sanitarny nie zaleca podróżowania m.in. do Chin, Hongkongu oraz Korei Południowej, Włoch, Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu.

RadioZET.pl/wirtualnemedia.pl/Cyber Rescue