Zamknij

Co rząd zaproponował podatnikom? Eksperci: zabrakło konkretów

19.03.2020 09:40
Zmiany w podtakach dla przedsiębiorców
fot. Piotr Hukalo/East News

Rząd w ramach pomocy przedsiębiorcom w walce ze skutkami epidemii koronawirusa w Polsce zaproponował kilka rozwiązań.  Jak ocenili je sami przedsiębiorcy?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Koronawirus przynosi firmom gigantyczne straty. Z badań Fundacji Rodzinne Firmy wynika, że ponad połowa biznesów nie będzie w stanie przetrwać dłużej niż miesiąc bez konieczności zwalniania pracowników.  Rząd w odpowiedzi na apele ze strony biznesu przygotował szereg rozwiązań m.in. w zakresie podatków.

Oto najważniejsze reformy podatkowe zaproponowane przez rząd

  • Tarcza antykryzysowa przewiduje m.in. odroczenie terminu wejścia w życie nowego pliku JPK_VAT z deklaracją. Reforma ta dotyczy jednak tylko dużych firm, to one od 1 kwietnia miały raportować nowy JPK. Nowy plik JPK_VAT z deklaracją to wynik stopniowej likwidacji tradycyjnych deklaracji VAT. Jego wprowadzenie miałoby ułatwić przedsiębiorcom raportowanie jednolitego pliku kontrolnego i odciążyć ich w obowiązkach sprawozdawcych. Plik ten miałby bowiem zawierać w sobie zarówno część ewidencyjną, jak i deklaracyjną. Nowy termin wejścia w życie nowego pliku JPK_VAT z deklaracją to 1 lipca 2020 roku.

Zobacz także

  • Zmianie uległ też termin wpisu do Centralnego Rejestru Beneficjenta Rzeczywistego. Pod groźbą kary nawet miliona złotych przedsiębiorcy mieli na to czas do 13 kwietnia. Rząd wydłużył ten termin do końca lipca. Nowy wykaz ma na celu gromadzenie danych osobach (beneficjentach), które czerpią korzyści z zarządzania spółką.

Zobacz także

  • Rząd odroczył też pobór podatku handlowego dla firm. Nie jest to jednak pierwsza zmiana terminu wprowadzenia tej daniny, gdyż przepisy na ten temat wciąż są analizowane przez TSUE. Podatek od sklepów wielkopowierzchniowych odroczony był do 1 lipca 2020 roku. Minister finansów Tadeusz Kościński poinformował, że przedsiębiorcy mogą spać spokojnie przynajmniej do końca 2020 roku. Decyzja ta dotyczyła by m.in. także podatku cukrowego. Jak podała Kancelaria Premiera „odraczamy decyzje podatkowe o miesiąc lub dwa, nowe formy podatkowe do końca roku.”

Zobacz także

  • Najważniejszą zmianą, która jest odpowiedzią na bieżące problemy firm wydaje się odroczenie poboru niektórych danin. Minister Jadwiga Emilewicz mówiła, że  bez względu na wielkość i formę prowadzonej działalności gospodarczej każdy przedsiębiorca będzie mógł przesunąć w czasie należności publiczno-prawne bez dodatkowych opłat prolongacyjnych. Chodzi o PIT, CIT, VAT i składki na ZUS. Co więcej,  przynajmniej do końca maja terminu na złożenie deklaracji podatkowej PIT przed przedsiębiorców. Ustawowy termin na złożenie m.in. PIT-36 czy PIT-38 mija końcem kwietnia. Możliwe, że deklaracje te można będzie składać nawet do końca czerwca, gdyż minister finansów mówił o odroczeniu decyzji „o miesiąc lub dwa”.

Eksperci: nie na to czekali przedsiębiorcy

Pracodawcy RP w komunikacie informują, że żeby ocenić pakiet antykryzysowy dla gospodarki, potrzebne są konkrety, a tych na razie brak.

Duży zawód spotkał tych, którzy - słuchając rządowej narracji o tym, jak to polski rząd wyznacza innym kierunki działania - oczekiwali gradu konkretów i rozwiązań dla swoich firm. Prawda jest bowiem taka, że więcej propozycji było znanych jeszcze przed weekendem 

– informują pracodawcy RP

Organizacja wskazuje, że podczas konferencji zabrakło konkretnych zapowiedzi rozwiązań w odniesieniu do kwestii podatkowych. Wspomniano o możliwości skorzystania z instrumentów odroczenia płatności, rozłożenia na raty oraz ewentualnego umorzenia zobowiązań podatkowych na wniosek podatnika. Pracodawcy RP wskazują jednak, że takie rozwiązania są już znane i zapisane w Orddynacji podatkowej.

Zobacz także

- Niestety dotychczas decyzje w tym zakresie były wydawane uznaniowo, najczęściej były to decyzje odmowne. Potrzebne są więc w tym zakresie konkretne rozwiązania ze wskazaniem jasnych przesłanek, z których wynikać będzie, że podmiotom, które ucierpiały w związku z epidemią należy przyznać ulgę. Niezbędne jest ograniczenie uznaniowości urzędniczej w tym zakresie – informują Pracodawcy RP.

- Wszystkim nam zależy na tym, aby przedsiębiorcy i pracownicy przetrwali ten trudny czas – mówią Pracodawcy RP. Wskazują, że potrzebne są konkretne propozycje, a te ich zdaniem powinny pojawić się do końca tygodnia.

Zobacz także

Małgorzata Samborska, doradca podatkowy, dyrektor w Grant Thornton również nie kryje rozczarnowania przedstawionym przez rząd pakietem. Jak twierdzi, założenia planu antykryzysowego nie zawierają wielu postulatów, o które apelowali doradcy podatkowi i organizacje przedsiębiorców.

W zakresie obszaru podatków przewiduje jedynie przesunięcie terminu deklaracji PIT do czerwca oraz możliwość dla przedsiębiorców do otrzymania zwrotu CIT poprzez korektę podatku z 2019 o wysokość strat w 2020 roku. A w dodatku nawet te propozycje są niejasne i bez projektów ustaw, z konkretnym zapisem, trudno się do nich odnieść 

– wskazuje ekspertka

 Pyta tym samym, co z podatkiem CIT. Czy termin na złożenie zeznania podatkowego dla większości podatników CIT czyli 31 marca nie uległ zmianie?

- Pozostaje nam jedynie poczekać na projekty ustaw. Mamy nadzieję, że zostaną one opublikowane niezwłocznie, gdyż czasu pozostaje niewiele. Przedsiębiorcy liczyli na jasne i konkretne ułatwienia podatkowe, które w prosty sposób odroczyłyby wszelkie terminy podatkowe i zawieszenie obowiązku zapłaty podatku. Ważne były również mniejsze zmiany, jak chociażby odejście od obowiązku stosowania obowiązkowego split payment po to, aby nie blokować płynności finansowej firm. Widzimy, że tak się nie dzieje, chyba że sprawy te będą uwzględnione w projektach ustaw – mówi Małgorzata Samborska.

RadioZET.pl