Zamknij

Koronawirus. FOR: płaćmy ozdrowieńcom za osocze

22.10.2020 15:52
Rekompensata dla dawcy osocza
fot. Adam STASKIEWICZ/East News

- Płacenie dawcom osocza krwi mogłoby zakończyć problem braków osocza ozdrowieńców COVID-19 w Polsce i zapewnić jego dostępność wobec rosnącego zapotrzebowania w przyszłości – przekonuje Rafał Trzeciakowski, ekonomista z Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Koronawirus przybiera na sile. Wraz z liczbą zachorowań rośnie zapotrzebowanie na osocze krwi ozdrowieńców. To wykorzystywane jest do łagodzenia przebiegu choroby. Zdaniem FOR, rządzący powinni płacić dawcom za osocze.

„To szczególnie istotne, jeżeli chcemy, aby w przyszłości polskie firmy mogły tworzyć nowoczesne leki na bazie osocza” – czytamy w komunikacie FOR.

Ozdrowieńcy dostaną pieniądze od rządu?

Lekarze alarmują: brakuje osocza krwi ozdrowieńców, którzy przeszli koronawirusa. Jest ono potrzebne m.in. do łagodzenia skutków choroby. Jak czytamy w komunikacie FOR, osocze wykorzystywane jest w terapiach w przypadku wielu chorób i z pewnością będzie potrzebne także w przyszłości. Póki co jednak, dawców brakuje.

Zobacz także

Z danych Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku, na które powołuje się FOR, serum z osocza ozdrowieńców otrzymało w Polsce 1,5 tysiąca chorych. Zdaniem ekonomisty  Rafała Trzeciakowskiego, płacenie dawcom sprawiłoby, że serum dotarłoby do szerszego grona chorych.

Moglibyśmy zbierać więcej osocza, gdyby rządzący dopuścili płacenie dawcom. Dawcom osocza płaci się m.in. w Austrii, Czechach, Niemczech, USA i na Węgrzech 

Rafał Trzeciakowski z FOR

Ekspert dodał, że kraje te odpowiadają za 89 proc. światowej podaży osocza. Jego zdaniem płacenie dawcom skutecznie zachęciłoby kolejnych ozdrowieńców do oddawania osocza, kompensując im utracony czas i niedogodności. Ekonomista przypomniał, że w Polsce rekompensatę pieniężną może otrzymać dawca o bardzo rzadkich cechach krwi lub immunizowanych (dawca osocza immunizowanego może otrzymać kwotę rzędu 200 zł). Ozdrowieńcy covidowi nie mogą liczyć na taką rekompensatę.

Dawcy osocza, którzy byli zarażeni koronawirusem, podobnie jak inni dawcy krwi mogą jedynie liczyć na czekolady, dzień wolny w pracy i ulgę w PIT. Z danych FOR wynika, że jedynie co czwarty dawca korzysta z odliczeń podatkowych, które i tak są dość skromne.

- Płacenie dawcom osocza krwi mogłoby zakończyć problem braków osocza ozdrowieńców COVID-19 w Polsce i zapewnić jego dostępność wobec rosnącego zapotrzebowania w przyszłości. To szczególnie istotne, jeżeli chcemy, aby w przyszłości polskie firmy mogły tworzyć nowoczesne leki na bazie osocza – podsumował ekonomista.

RadioZET.pl/FOR