Zamknij

Maseczki obowiązkowe także w garażu czy windzie

13.10.2020 11:52
Koronawirus. Nowe obostrzenia. Mandat za brak maseczki w windzie?
fot. seligaa/Shutterstock (ilustracyjne)

Mandat za brak maseczki można zostać również w garażu podziemnym, windzie czy klatce schodowej - podała "Rzeczpospolita". To wynik nowego rozporządzenia rządowego w sprawie walki z pandemią koronawirusa.

Nowe obostrzenia w związku z pandemią koronawirusa obowiązują w Polsce od soboty 10 października. Cały kraj został objęty żółtą strefą, co wiąże się z powrotem do nakazu zakrywania nosa i ust po każdorazowym wyjściu z domu. Takie regulacje obowiązywały pomiędzy kwietniem i majem, podczas tzw. pierwszego lockdownu.

Jak podała "Rzeczpospolita", rozporządzenie Rady Ministrów w tej sprawie obejmuje nie tylko obowiązek noszenia maseczek na ulicy, ale w każdej przestrzeni publicznej. Za taką należy uznawać także garaż podziemny, windę, strychy, piwnice czy klatkę schodową w budynku.

Mandat za brak maseczki w windzie?

"Wejście do bloku nie zwalnia z obowiązku zakrywania twarzy przyłbicą, maską lub chustą. Zdarzały się już przypadki, że sąsiedzi dzwonili na policję, a ta karała mandatem lokatora, który ostentacyjnie nie nosił maski mimo wcześniejszych próśb mieszkańców" - podał dziennik.

Zobacz także

Niezasłanianie nosa i ust po wyjściu z mieszkania może wiązać się z pouczeniem ze strony policjantów lub mandatem w wysokości 500 złotych. Jednak Piotr Pałka, radca prawny z Kancelarii Prawnej Derc Pałka, w rozmowie z gazetą wyjaśnił, że "nie ma bowiem jasnych przepisów w tej sprawie".

Zarządca nieruchomości nie instrumentów prawnych do tego, żeby nakazać noszenie maseczek czy karać za ich brak. Może prosić lokatorów i właścicieli mieszkań o zakrywanie nosa i ust. Kolejną kwestią jest możliwość zachowania dystansu w windach.

Wytyczne sanepidu dotyczą tylko biurowców. Wynika z nich, że maksymalną liczbę osób, które mogą jechać daną windą, dzieli się na trzy i tylko tyle osób może nią jechać. W wypadku budynków wielorodzinnych również powinny być takie wytyczne. Dziś do windy może wsiąść maksymalna liczba osób, byleby miały zakryte twarze

Piotr Pałka

"Rz" podkreśla, że wyznaczane przez zarządców nieruchomości limity osób jeżdżące jednocześnie windą nie mają podstawy prawnej. "Tylko od dobrej woli i zdrowego rozsądku mieszkańców bloku oraz ich gości zależy, czy się dostosują do zaleceń czy nie" - podsumował dziennik.

Będą kolejne obostrzenia?

- Mając kontakt z seniorem, brak maseczki jest totalną nieodpowiedzialnością. Zdjęcie maseczki to jak odcięcie hamulca w samochodzie. Jeśli nie będzie tego mechanizmu, przyrosty zakażeń będą bardzo duże - ostrzegł w rozmowie z "Super Expressem" minister zdrowia Adam Niedzielski.

Zobacz także

Przyznał jednocześnie, że nie dziwi się ludziom, że czują się zakłopotani widząc, iż niektórzy politycy nie są spójni w swoim działaniu. - W Ministerstwie Zdrowia podjęliśmy decyzję, by wszyscy pracownicy resortu chodzili w maseczkach - bez względu na sytuację.(...) Chcemy dawać przykład - zaznaczył.

Z kolei rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz we wtorek przekazał, że decyzje o wprowadzeniu kolejnych możliwych obostrzeń będą zapadać w następstwie dziennych raportów o koronawirusie z trzech kolejnych dni: wtorku, środy i czwartku.

Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 5068 osób. Zmarło 63 chorych – podał we wtorek resort zdrowia. Najwięcej – 898 zakażeń zanotowano w woj. małopolskim.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/Super Express/PAP