Zamknij

Koronawirus. Do 50 osób w supermarkecie proponuje "Solidarność"

17.03.2020 09:28
Koronawirus. Do 50 osób w supermarkecie proponuje "Solidarność"
fot. Beata Zawrzel/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Ograniczenie liczby osób w supermarketach do 50 osób oraz skrócenie czasu pracy dla kasjerów - z takimi propozycjami do specustawy ws. koronawirusa wystąpili związkowcy z "Solidarności".

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Koronawirus, którym do tej pory w Polsce zaraziło się 205 osób (stan na poranek 17 marca), spowodował ograniczenie w handlu.

Rząd zdecydował się o zakazaniu wszelkich zgromadzeń powyżej 50 osób oraz ograniczono działalność galerii handlowych (poza sklepami spożywczymi czy aptekami). 

Zobacz także

Krótszy czas pracy dla kasjerów?

Poszczególne sieci handlowe zdecydowały się na własne ograniczenia. Na przykład Żabka poinformowała, że jednorazowo wewnątrz sklepu franczyzobiorcy możne znajdować się maksymalnie 5 klientów.

Z własnymi propozycjami dla sieci handlowych wyszła "Solidarność". Jak podał portal Dlahandlu.pl, związkowcy skierowali list do minister rodziny, pracy i polityki społecznej z własnymi propozycjami do tzw. specustawy w sprawie koronawirusa.

"Solidarność" apeluje o skrócenie czasu w handu - tak, aby "nie może przekraczał 6 godzin na dobę i przeciętnie 30 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy niezależnie od obowiązujących u pracodawcy systemów czasu pracy i okresów rozliczeniowych z wyłączeniem placówek, w których zakaz nie obowiązuje".

Zobacz także

Tylko do 50 osób w supermarkecie?

Jednocześnie pensja kadr placówek handlowych nie powinna się zmienić po skróceniu wymiaru pracy.

Z kolei czas pracy na rozładowywanie, przyjmowanie i ekspozycję towaru pierwszej potrzeby w niedziele niehandlowe nie powinien przekraczać 4 godziny na dobę. 

Najważniejszą propozycją "Solidarności" z punktu widzenia klienta są ograniczenia w przebywaniu w sklepach i supermarketach. Zdaniem związkowców w małych placówkach jednocześnie powinno przebywać do 5 klientów i dostawców, w placówkach dyskontowych– do 20, w placówkach wielkopowierzchniowych– do 50.

"Nadzór nad ilością klientów i dostawców powierza się pracodawcy" - zaproponowali związkowcy.

Co więcej - "Solidarność" w liście do minister pracy zwróciła uwagę że "w przypadku braku wdrożenia zapisów chroniących zarówno pracowników, klientów, jak i dostawców placówek handlowych przed zagrożeniem epidemicznym może dojść do masowych protestów".

Większość sieci handlowych, jak Biedronka, Lidl czy Aldi, zapewniły o podjęciu środków bezpieczeństwa, jak dostarczenie środków dezynfekcyjnych dla klientów i pracowników. 

Zobacz także

RadioZET.pl/Dlahandlu.pl