Zamknij

Koronawirus. Rząd chce ustalać wysokość cen i marż w sklepach

27.03.2020 09:24
Koronawirus. Ceny i marże w sklepach mogą zostać ustalone
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Na zamrożenie cen towarów i usług pozwala specustawa przygotowana przez Ministerstwo Rozwoju. Ich wysokość będzie oparta na wysokości cen sprzed wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego z powodu koronawirusa.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Koronawirus, którym do tej pory zaraziło się 1244 osoby (stan na poranek 27 marca), spowodował nie tylko większe zainteresowanie zakupami, ale również zmiany w cenach wielu produktów i usług.

Dla zapobiegnięcia dalszej inflacji oraz działaniu spekulantów, rząd zapowiedział wprowadzenie mechanizmu wprowadzającego maksymalne ceny i marże.

Zobacz także

"Możliwość wprowadzenia maksymalnych cen lub marż może dotyczyć towarów lub usług, które mają istotne znaczenie dla ochrony zdrowia lub bezpieczeństwa ludzi lub kosztów utrzymania gospodarstw domowych" - wskazało Ministerstwo Rozwoju (MR) w pisemnych odpowiedziach na pytania, zadane w czasie czwartkowej wideokonferencji z udziałem minister Jadwigi Emilewicz.

Jak podkreślił resort, zgodnie z przepisami projektowanej specustawy, maksymalne ceny i marże może wprowadzić w drodze rozporządzenia Minister Zdrowia w porozumieniu z Ministrem Rozwoju oraz Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Zobacz także

Celem ustalenia maksymalnych cen jest usunięcie skutków nieuzasadnionych podwyżek - zaznaczyło ministerstwo. Specustawą ma w piątek zająć się Sejm.

Jak podkreślił resort, wysokość maksymalnych cen byłaby oparta na wysokości cen w okresie poprzedzającym wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego i będzie brała pod uwagę uzasadnione zmiany kosztów produkcji i zaopatrzenia.

W celu przygotowania danych do analizy, którą będą przeprowadzać właściwi ministrowie, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) i Inspekcja Handlowa od dwóch tygodni monitorują wysokość cen.

Urząd otrzymuje też wiele bezpośrednich sygnałów od konsumentów i jest w stałym kontakcie z dystrybutorami i producentami żywności oraz producentami z branż wrażliwych w czasie epidemii - zaznaczyło MR.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP