Zamknij

Lewica proponuje kary grzywny za negowanie pandemii

21.10.2020 13:45
Koronawirus. Będą kary grzywny za negowanie pandemii?
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Negowanie koronawirusa i zagrożeń z nim związanych powinno być kare grzywną lub ograniczaniem wolności - zakłada projekt ustawy przygotowany przez klub Lewicy. - Wolność kończy się tam, gdzie zagrożone jest ludzkie zdrowie i życie - oświadczył Krzysztof Śmiszek, wiceszef klubu Lewicy.

Pandemia koronawirusa uderzyła jesienią z nową falą zakażeń. W ubiegłym tygodniu rząd wprowadził kolejne obostrzenia, m.in. w postaci powiększenia stref czerwonych do 152 powiatów. Z kolei 22 października premier Mateusz Morawiecki prawdopodobnie ogłosi nowe restrykcje, które mają zatrzymać gwałtowny wzrost zakażeń wirusem SARS-CoV-2.

W odpowiedzi na kolejne obostrzenia oraz coraz głośniejsze krytyczne opinie na temat np. obowiązku noszenia maseczek politycy Lewicy przedstawili w środę projekt ustawy. Co on zakłada?

Kara grzywny za negowanie pandemii?

Krzysztof Śmiszek, który przez ostatnie dni walczył z chorobą COVID-19, powiedział, że podczas dwóch tygodni przebywania w izolacji zauważył w internecie, że "Polacy coraz częściej stają się ofiarami manipulacji różnych polityków, którzy robią interes polityczny i karierę polityczną na tych strachach i lękach".

Zobacz także

Poinformował, że klub Lewicy składa projekt nowelizacji ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, który wprowadza do niej artykuł mówiący, że "kto w czasie stanu epidemii wbrew aktualnej wiedzy medycznej publicznie zaprzecza zagrożeniu dla zdrowia publicznego lub podważa jego istnienie, zachęca lub podżega do nie wdrażania lub nie stosowania procedur zapewniających ochronę przez zakażeniami oraz chorobami zakaźnymi podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności".

Śmiszek podkreślił, że "wolność wypowiedzi, wolność ekspresji nie jest wolnością absolutną" i "kończy się tam, gdzie zagrożone jest ludzkie zdrowie, ludzkie życie i bezpieczeństwo publiczne".

Ci wszyscy, którzy namawiają nas do zrzucania maseczek, ci wszyscy, którzy wymyślają niestworzone historie o jakimś spisku ogólnoświatowym wymyślonym przez koncerny farmaceutyczne - dzisiaj tym wszystkim chcemy powiedzieć: stop. Stop szerzeniu fake newsów, stop szerzenia propagandy, stop szerzenia zachęcania do narażania zdrowia innych

Krzysztof Śmiszek

Podkreślił, że za niezałożeniem maseczki idzie zagrożenie zakażenia innej osoby. - Ta ustawa położy tamę tym wszystkim fake newsom i tej całej propagandzie, którą wykorzystują np. nieodpowiedzialni posłowie Konfederacji - powiedział wiceszef klubu Lewicy. 

Zobacz także

Badania laboratoryjne potwierdziły w środę zakażenie koronawirusem u kolejnych 10 040 osób - to najwięcej od początku trwania pandemii. Zmarło też 130 kolejnych osób - podał resort zdrowia. Najwięcej zakażeń zanotowano w woj. małopolskim - 1 315.

RadioZET.pl/PAP