Zamknij

Wykorzystują pandemię, by nie płacić. KRD o długach przedsiębiorców

08.10.2020 10:48
Koronawirus zwiększył długi firm. Nowe dane KRD
fot. Rawpixel.com/shutterstock (ilustracyjne)

Najnowsze dane Krajowego Rejestru Długów sugerują, że to nie jest dobry czas na prowadzenie biznesu. Coraz więcej przedsiębiorców nie radzi sobie z długami.

Koronakryzys zwiększył zadłużenie firm. Od lutego do września 2020 roku kwota zobowiązań jednoosobowych działalności gospodarczych wzrosła o ponad miliard złotych – informuje Krajowy Rejestr Długów.

Przedsiębiorcy prowadzący jednoosobowy biznes mają do oddania łącznie 6,3 mld złotych. Pozostałe firmy i korporacje zalegają ze spłatą 5,1 mld złotych, a ich dług wzrósł w ciągu kilku miesięcy o ponad 248 mln złotych.

KRD o miliardowych długach przedsiębiorców

Koronakryzys wpędził przedsiębiorców w tarapaty finansowe. KRD informuje o problemie zatorów płatniczych, który pogłębił się w czasie pandemii. Prowadzący działalność gospodarczą zalegają z płatnościami przede wszystkim względem innych firm przyczyniając się tym samym do zaległości finansowych u kontrahentów.

Zobacz także

Dzięki tarczom antykryzysowym można było jednak odnotować chwilową poprawę. KRD powołuje się na dane firmy Kaczmarski Inkasso, z których wynika, że średni okres przeterminowania faktur przekazywanych do odzyskania skrócił się ze 181 dni w lutym do 165 dni w maju.

Zobacz także

„Gdy firmowe konta zasiliły pieniądze z tarczy antykryzysowej, wszystko wróciło na stare tory. Np. w czerwcu średni okres faktury przekazywanej do windykacji przekroczył 200 dni i taki stan utrzymywał się także w kolejnych miesiącach” – informuje KRD

Przedsiębiorcy mówią wprost, że otrzymane dotacje zapewnią im płynność finansową na kilka miesięcy do przodu, więc nie mają potrzeby dopominania się u swoich kontrahentów o zapłatę zaległych faktur 

Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso

Sytuacja pogorszyła się jednak w okresie wakacji. Wówczas było już o 38 proc. więcej spraw związanych z przeterminowanymi fakturami. Skąd taki przyrost? W firmach kończyła się gotówka zaczerpnięta z tarcz antykryzysowych. Zdaniem ekspertów rozpoczął się czas "gwałtownego szukania pieniędzy" także w kieszeniach dłużników.

KRD zwraca uwagę na jeszcze jeden czynnik pogłębiający długi w firmach. Okazuje się, że ponad 39 proc. przedstawicieli MŚP dostrzega, że duże firmy i korporacje nadużywają pandemii do tego, by działać nieetycznie. Chodzi o odraczanie terminów płatności i ponowne negocjowanie umów pod przykrywką koronakryzysu.

Jeśli jedni nie płacą drugim - powstaje reakcja łańcuchowa. Dlatego gdy dłużnicy składają przedsiębiorcom deklaracje, że uregulują zaległości, jak tylko otrzymają kredyt z banku, należy podchodzić do tego z dystansem i ocenić, na ile jest to wiarygodna informacja

prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki

RadioZET.pl/PAP