Zamknij

Koronawirus w Polsce. Będą zmiany w zwolnieniach lekarskich

06.03.2020 10:00
Koronawirus w Polsce. L4 na telefon? Rząd planuje zmiany w zwolnieniach lekarskich
fot. Branislav Nenin/Shutterstock (ilustracyjne)

Zwolnienie lekarskie przez telefon? Projekt rozporządzenia w tej sprawie przygotowuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Szefowa resortu Marlena Maląg poinformowała, że szczegóły zostaną podane  po podpisaniu przez prezydenta ustawy ws. szczegółowych rozwiązań związanych z koronawirusem.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Koronawirus, którym zaraziło się ponad 95 tys. osób na całym świecie, powoduje coraz większe komplikacje dla gospodarki. W środę potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w Polsce. 

Zwolnienie lekarskie przez telefon?

Minister Maląg w rozmowie z Polsatem News wskazywała, że obecnie jeśli ktoś jest objęty kwarantanną, należy mu się wynagrodzenie.

Zobacz także

Mówiła też o uchwalonej w poniedziałek przez Sejm ustawie ws. szczegółowych rozwiązań związanych z koronawirusem, która - w sytuacjach zagrożenia epidemiologicznego - wprowadza m.in. możliwość ustalenia przez pracodawcę elastycznego czasu pracy i pracy z domu.

Poinformowała również, że po uchwaleniu tej ustawy przez Senat i podpisaniu jej przez prezydenta, będzie wydane rozporządzenie umożliwiające uzyskanie zwolnienia lekarskiego poprzez telefoniczną konsultację z lekarzem.

- Z inicjatywy ministra zdrowia zastanawialiśmy się, w jaki sposób usprawnić, aby osoby, które czują się źle, mają gorączkę, niekoniecznie musiały iść do przychodni, ale poprzez telefoniczną wizytę mogły uzyskać zwolnienie - powiedziała minister pracy.

Przygotowujemy stosowne rozporządzenie, które umożliwi działanie w ten sposób lekarzom. Także wydaliśmy interpretację, zarówno ministerstwo zdrowia, ZUS i ministerstwo rodziny, aby pozwoliła w ten sposób również wydawać zwolnienia, jeśli będzie taka konieczność

Marlena Maląg

Zobacz także

Na pytanie, kiedy może to wejść w życie, odpowiedziała, że "jeśli chodzi o interpretację, to tak naprawdę już", natomiast rozporządzenie jest gotowe, ale będzie można je podpisać dopiero z chwilą podpisania ustawy w sprawie koronawirusa przez prezydenta.

Zapytana, czy to rozwiązanie nie będzie nadużywane, odparła, że zawsze jest takie ryzyko.

Ale musimy sobie odpowiedzieć na pytanie: co jest ważniejsze, czy zdrowie i bezpieczeństwo, czy jednak uważamy, że nasi obywatele są odpowiedzialni i nie będzie nadużyć, zresztą będzie o tym decydował lekarz

Marlena Maląg

Teleporada od lekarza 

Natomiast wiceminister zdrowia Waldemar Kraska podczas połączonego posiedzenia senackich Komisji Zdrowia i Ustawodawczej tłumaczył, że zwolnienie w przypadku kwarantanny można otrzymać korzystając z systemu telemedycznego.

Oznacza to, że osoba, która ma wskazania do odbycia kwarantanny może zadzwonić do lekarza rodzinnego. Przeprowadzi on wywiad lekarski i na jego podstawie podejmie decyzję o wystawieniu zwolnienia.

Zobacz także

Pacjent przedstawia dane osobowe. Mówi, czy miał kontakt z osobą chorą, zarażoną koronawirusem, jakie miał pomiary temperatury

Waldemar Kraska

Zaznaczył, że taka rozmowa jest ważna, by lekarz mógł przekonać się, czy osoba jest zagrożeniem dla innych i czy uzasadnione jest zwolnienie L4. Jeśli tak, to wysyła je do pracodawcy i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Wiceminister ostrzegł jednak przed tym, by udawać się osobiście do lekarza rodzinnego, ponieważ poprzednie epidemie pokazały, że poczekalnie były miejscem zarażania wirusem.

ZUS będzie finansował świadczenia przez 33. dni kwarantanny

Z kolei Justyna Dziuba, dyrektor departamentu zasiłków Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, powiedziała, że zwolnienia pracownikom zatrudnionym na stałe na okres kwarantanny finansuje pracodawca w pierwszych 33 dniach.

Natomiast przedsiębiorcom i samozatrudnionym, podlegającym ubezpieczeniu chorobowemu od pierwszego dnia zwolnienia lekarskiego z powodu kwarantanny przysługuje zasiłek chorobowy z funduszu ubezpieczeń społecznych.

Zobacz także

Dziuba wyjasniła, że przez pierwsze 33. dni pracownikom przebywającym na kwarantannie, którzy otrzymali zwolnienie na zasadach ogólnych, wypłatę z powodu niezdolności do pracy finansuje pracodawca, potem fundusz ubezpieczeń społecznych.

Zwolnienie lekarskie wystawione elektronicznie na zasadach ogólnych (e-ZLA - przyp. red.) przez pierwsze 33. dni niezdolności do pracy w roku kalendarzowym wypłaty wynagrodzenia chorobowego dla osoby, która jest pracownikiem finansuje pracodawca. Natomiast od następnego dnia, czyli 34. dnia niezdolności do pracy, w momencie, gdy pracownikowi przysługuje zasiłek chorobowy, finansowanie jest z funduszu ubezpieczeń społecznych, nawet jeśli zasiłek wypłacał będzie pracodawca

Justyna Dziuba

Doprecyzowała, że w przypadku osób, które podlegają ubezpieczeniu chorobowemu, ale nie mają prawa do wynagrodzenia, czyli przedsiębiorców i prowadzących działalność gospodarczą, przysługuje od pierwszego dnia wystawienia zwolnienia zasiłek chorobowy z funduszu ubezpieczeń społecznych.

Jeśli zaś będzie wydana decyzja inspektora sanitarnego o kwarantannie, o izolacji, to wówczas obowiązująca obecnie ustawa chorobowa (o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa - pryp. red.) zrównuje niezdolność do pracy właśnie w takich przypadkach z niezdolnością do pracy z powodu choroby i na takich samych zasadach jest wypłacane albo wynagrodzenie chorobowe, albo zasiłek chorobowy

Justyna Dziuba

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP