Zamknij

Koronawirus uderza w branżę turystyczną. Hotelarze liczą straty

Katarzyna Witwicka
03.02.2020 10:16
Koronawirus uderza w branżę hotelarską
fot. Shutterstock/B.Zhou (ilustracyjne)

Tylko w Rzymie hotelarze wyliczają potencjalne straty na pół miliarda euro. Po wstrzymaniu ruchu lotniczego na linii Włochy – Chiny branża obawia się o płynność finansową.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Nawet pół miliarda euro może stracić branża hotelarska w Rzymie z powodu epidemii koronawirusa w Chinach i jej konsekwencji dla światowej turystyki. Tę prognozę hotelarze przedstawili po wstrzymaniu ruchu lotniczego między Włochami a Chinami.

Decyzję o czasowym zawieszeniu komunikacji lotniczej między obu krajami podjął rząd Włoch po potwierdzeniu dwóch pierwszych przypadków groźnego wirusa z chińskiego miasta Wuhan w Rzymie.

Zobacz także

Hotelarze już teraz szacują straty związane z epidemią w Chinach. Jak donoszą, tysiące osób odwołało rezerwacje w hotelach w Rzymie.

- Porównując to z tym, co wydarzyło się wcześniej z powodu epidemii SARS i zakładając, że obecna kryzysowa sytuacja może potrwać pół roku, straty rzymskich hoteli mogą osiągnąć około 500 milionów euro - ocenił prezes rzymskiej federacji tej branży Giuseppe Roscioli.

Zobacz także

Nowy koronawirus zabił w Chinach już więcej osób niż SARS (niewydolność oddechowa). Narodowa komisja zdrowia Chin podała w poniedziałek rano czasu lokalnego, że liczba ofiar śmiertelnych nowego koronawirusa wzrosła do 361. Odnotowano także 2829 nowe przypadki zakażenia koronawirusem. Bilans osób zakażonych wzrósł zatem do 17 205.

Roscioli zaznaczył, że "strach przed koronawirusem z Wuhanu wpłynął nie tylko na ruch turystyczny z Chinami, ale także sprawił, że zmniejszył się napływ gości z takich krajów Azji Południowo-Wschodniej, jak Japonia".

Zobacz także

Jak zauważył, wiele rezerwacji jest odwoływanych, a nowe nie są dokonywane.

Epidemia koronawirusa wybuchła w grudniu 2019 roku w mieście Wuhan w środkowych Chinach. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła w czwartek po spotkaniu komitetu kryzysowego, że rozprzestrzenianie się koronawirusa stanowi obecnie zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym. Według definicji WHO, międzynarodowy stan zagrożenia wymaga skoordynowanych działań międzynarodowych, m.in. dotyczących informowania o przypadkach zakażenia.

RadioZET.pl/PAP