Zamknij

Koronakryzys a finanse Polaków. EY: nie ograniczyliśmy wydatków

27.07.2020 18:56
Koronakryzys a finanse Polaków. Pandemia nie nauczyła nas oszczędzania
fot. pavlolozovyi/shutterstock (ilustracyjne)

 Większość Polaków nie ogranicza wydatków i zamierza jak najszybciej powrócić do „normalności" - wynika z badania opublikowanego w poniedziałek przez Ernst & Young.

Cięcia pensji, utrata pracy, odcięcie od źródła zarobku i pustki w portfelu? Nawet wobec problemów, jakie przysporzył Polakom koronakryzys, większość z nas nie zmieniła nawyków zakupowych.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez EY Polska, w obliczu pandemii niespełna 26 procent polskich gospodarstw domowych zdecydowało się na ograniczenie wydatków.

Koronakryzys nie zmusił do oszczędzania 

EY zbadał wpływ koronakryzysu na portfele Polaków. 16 procent ankietowanych deklaruje, że ostatnie miesiące zmusiły ich do cięcia wydatków. Większość osób w tej grupie zaznaczyło, że nadal zamierza żyć oszczędnie.

Zobacz także

10 procent ankietowanych stanowi w badaniu EY „złoty środek”. To grupa, której przedstawiciele choć nie zostali bezpośrednio dotknięci koronakryzysem, to obawiają się o swoje finanse w przyszłości.  

Największa grupa Polaków - stanowiąca 43 procent badanych - przyjmuje jednak mniej zachowawczą postawę. Jak wynika z badania EY, Polacy w tej grupie nie zmienili zwyczajów zakupowych – ani nie zmniejszyli, ani nie zwiększyli wydatków. Firma badawcza określiła tę postawę jako „ Zachowaj spokój i kontynuuj”.

Zobacz także

30 procent badanych to osoby, które choć są zaniepokojone pandemią, to optymistycznie patrzą w przyszłość i nie ograniczają swoich wydatków. EY nazwał taką postawę jako „hibernuj i wydawaj”.

- Widać, że mniej zdecydowanie niż przedstawiciele innych - w szczególności zachodnioeuropejskich - krajów wprowadzamy plany oszczędnościowe. Raczej przyjmujemy postawę wyczekującą i nie decydując się na radykalne cięcia, oczekujemy powrotu do normalności. Prawdopodobnie nie będzie to ta sama rzeczywistość i niezbędne będą zmiany – nawet jeśli nie będą one w istotnym stopniu dotyczyły domowych budżetów, prawdopodobnie przyniosą przynajmniej częściową odmianę zachowań zakupowych - mówi Łukasz Wojciechowski, partner EY.

RadioZET.pl/PAP