Zamknij

Szef sprawdzi szczepienia w pracy? „Lepsze to niż lockdown"

18.11.2021 09:33
Szef będzie kontrolował szczepienia
fot. Artur BARBAROWSKI/East News

Sejm niebawem zajmie się poselskim projektem partii rządzącej w sprawie kontroli szczepień. Pracodawcy nie kryją zadowolenia, a niezaszczepieni pracownicy mają powody do obaw.  

Szczepienia będą kontrolowane przez pracodawców – zakłada projekt poselski PiS, który niebawem trafi do Sejmu. Szef będzie mógł skierował niezaszczepionych na inne stanowisko pracy, niewymagające kontaktu z innymi osobami.

Organizacje pracodawców nie kryją zadowolenia i przyznają, że nowe przepisy pozwolą na lepsze zarządzanie ryzykiem epidemicznym w firmach. Utraty dotychczasowego stanowiska pracy boją się z kolei niezaszczepieni pracownicy.

Kontrola szczepień? Lepsze to niż lockdown

Należy dążyć do absolutnego zminimalizowania ryzyka wyprowadzenia jakichkolwiek, choćby lokalnych, ograniczeń dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej. Jednym z narzędzi, które się temu przysłuży, jest możliwość weryfikowania przez pracodawcę, czy pracownik został zaszczepiony” – pisze Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

ZPP z dużym zadowoleniem przyjmuje informację na temat przygotowania i procedowania projektu ustawy regulującej kwestię możliwości weryfikowania przez pracodawcę, czy dany pracownik został zaszczepiony przeciwko COVID-19 

ZPP

Zdaniem przedstawicieli biznesu informacja o szczepieniu pracownika pozwoli skuteczniej zarządzać ryzykiem epidemicznym na poziomie poszczególnych zakładów, co może sprawić, że liczba zakażeń spadnie.

„Wobec braku twardych regulacji premiujących szczepienia, polska polityka wobec czwartej fali epidemii musi opierać się w tej chwili na odpowiedzialności wszystkich uczestników życia gospodarczego i społecznego. Poza podstawowymi zasadami sanitarnymi (dezynfekcja, dystans i maseczki), istotna pozostaje również taka organizacja pracy, która będzie najbezpieczniejsza zarówno dla pracowników danego zakładu, jak i dla jego klientów” – podsumowuje ZPP.

Zdaniem przedsiębiorców, jeśli pozbawimy pracodawców narzędzia polegającego na kontroli szczepień i zarządzeniu ryzykiem, przyczynimy się do wzrostu liczby zakażeń. Wówczas najbardziej prawdopodobnym scenariuszem byłby ponowny lockdown, który być może objąłby nie tylko niezaszczepionych.  

Warto przypomnieć, że większość europejskich rządów idzie o krok dalej niż sprawdzanie szczepień w pracy. We Francji, we Włoszech, w Austrii czy w Holandii wymaga się okazania certyfikatu covidowego przed wejściem do restauracji, środka komunikacji miejskiej, hotelu czy kina.

Sejm zajmie się projektem najprawdopodobniej podczas pierwszego, grudniowego posiedzenia.

RadioZET.pl/ZPP